SPONSORZY
  • krex
  • naftan
  • energo
  • tlo-msz1200-1038x576
  • rs
  • 15628602_1264863410244921_2048086289_o

 

Home Koluchstyl Aktualności Z pasji do sportu – Rafał Freitag ( WYWIAD, FOTO )
16
15
14
13
12
11
10
9
8
7
6
5
4
3
2
1
1

Z pasji do sportu – Rafał Freitag ( WYWIAD, FOTO )

0
0

O pasji do sportu, zdrowym trybie życia oraz o fascynacji najmłodszą polską sztuką walki Koluchstyl, portal wojownicy-sport.pl rozmawia z Rafałem Freitagiem, trenerem Sekcji Sztuk Walk, luzińskiej drużyny zapaśników trenującej na co dzień mieszane sztuki walk.

wojownicy-sport.pl: Panie Rafale, początków Koluchstyl należy szukać w sercu Podlasia. To właśnie w Białymstoku powstała ta dyscyplina sportu. Pan z tymi terenami nie jest związany. Jak dotarła do Pana informacja o powstaniu nowej, polskiej, sztuki walki?

Rafał Freitag: Moja przygoda z dyscypliną zaczęła się na Pierwszych Mistrzostwach Europy organizowanych w Luzinie. W sobotę były Mistrzostwa Polski w kick-boxingu, w których brałem udział. Dowiedziałem się, że następnego dnia są organizowane w/w Mistrzostwa Europy, z racji tego że byłem pracownikiem Gminnego Ośrodka Sportu Rekreacji i Turystyki, w którym organizowane były Mistrzostwa i sporty walki, poprosiłem o wpisanie mnie do udziału w tych zawodach, gdzie ostatecznie zająłem 3 miejsce co otworzyło mi furtkę do dalszej pracy w tej dyscyplinie.

wojownicy-sport.pl: Czy poznawanie Koluchstyl od podstaw było dla Pana szukaniem jakiś inspiracji, dobrą zabawą, czy może po prostu wiedział Pan, że z tą sztuką walki zwiąże się Pan na dłużej?

RF: Dobrą zabawą, przy której chciałem poszerzać swoje umiejętności w sportach walki. Nie przypuszczałem, że spodoba mi się to tak bardzo i zwiążę się z tą dyscypliną na tak długo.  Jak tylko zdrowie pozwoli mam zamiar promować i nauczać tej dyscypliny do grobowej deski 🙂

wojownicy-sport.pl: Czym dla Pana jest Koluchstyl?

RF: Koluchstyl to dla mnie doskonała dyscyplina, która naucza nie tylko jak walczyć czy się bronić, ale uczy zasad fair play i jest połączeniem wielu dyscyplin sportów walki i co najważniejsze to polska sztuka walki z biało czerwonymi barwami na macie, co uczy moich podopiecznych, że to co polskie jest piękne.

wojownicy-sport.pl: Koluchstyl to połączenie kilku, czy nawet kilkunastu stylów walki. Człowiek patrzący na zmagania sportowców na macie może odnieść wrażenie, że jest to kontuzyjny sport. Czy jest się czego obawiać?

RF: Nie ma się czego obawiać pomimo tego, że jest to połączenie kilku dyscyplin, są to dyscypliny zazwyczaj techniczne, gdzie nie ma uderzeń prostych czy kopnięć, więc żeby wygrać trzeba pomyśleć, a nie używać tylko siły fizycznej. Od pięciu lat prowadzenia treningów moim podopiecznym nie zdarzyła się żadna poważniejsza kontuzja, więc to bezpieczna dyscyplina.

wojownicy-sport.pl: Pomówmy o Pana fascynacji do aktywnego trybu życia. Co daje bycie aktywnym człowiekiem? Czy tylko dobrą kondycję?

RF: Bycie aktywnym człowiekiem nie daje tylko dobrej kondycji fizycznej, ale również psychiczną, co przekłada się na codzienne samopoczucie i funkcjonowanie w życiu każdego dnia. Daje tyle plusów, że nie starczyło by nam czasu, aby je wszystkie wymienić.

wojownicy-sport.pl: Jest Pan trenerem sekcji Koluchstyl w przedszkolu w Luzinie. Trudno jest wpoić tak młodym ludziom sympatię do sportu, a szczególnie do uprawiania Koluchstyl?

RF: Jestem trenerem w Gminnym Ośrodku Sportu Rekreacji i Turystyki w Luzinie. W przedszkolach organizuję cykliczne zajęcia z tej dyscypliny. Nie ukrywam że coraz trudniej jest wpajać sympatię do sportu i aktywnego trybu życia tym najmłodszym patrząc na coraz bardziej rozwijającą się technologię komputerową i w większości przypadków braku reakcji rodziców na „problem komputerowy”, który coraz bardziej dotyka nasze społeczeństwo.

Ale dobrze przeprowadzone zajęcia na pewno zachęcają do aktywności fizycznej, a zajęcia z Koluchstyl są doskonałą dyscypliną, żeby zaszczepić u najmłodszych bakcyla aktywności fizycznej, gdyż jest to prosta walka na kolanach w początkowej fazie polegająca głównie na wypchnięciu spoza koła, co nie sprawia trudności najmłodszym i sprawia wiele radości.

wojownicy-sport.pl: 31 maja 2015 roku Sekcja Sztuk-Walki pod Pańskim przewodnictwem wzięła udział w VII MISTRZOSTWACH POLSKI W KOLUCHSTYL Seniorów, Seniorek, Juniorek, Juniorów i Młodzieżowców pod honorowym patronatem Starosty Tarnogórskiego w Nakle Śląskim. Jakie zdobyliście osiągnięcia?

RF: Reprezentacja liczyła 4 zawodniczki i 1 zawodnika. Przywieźliśmy 1 złoty i 5 brązowych medali z tych zawodów. Warto dodać, że dwie zawodniczki walczyły w starszych kategoriach: 14 letnia Weronika wystartowała w kategorii seniorek zdobywając 3 miejsce, natomiast Milena (11 l.) w kategorii juniorek, gdzie musiała się zmierzyć ze starszymi przeciwniczkami i cięższymi nawet o 10 kg. zajmując również 3 miejsce.

wojownicy-sport.pl: Z pewnością Pan jak i pańska sportowa grupa macie również inne powody do dumy.

RF: Powodów do dumy mam sporo, ale warto wspomnieć o powołaniu naszej juniorki Weroniki Mutke na II Mistrzostwa Świata które odbyły się w Białymstoku, gdzie jako juniorka walczyła w kat. seniorek zdobywając V miejsce. W ostatnim czasie za organizację zajęć dla priorytetowej grupy, jaką byli gimnazjaliści w dyscyplinie Koluchstyl, zostałem wyróżniony na konferencji, która odbyła się w centrum olimpijskim w Warszawie 10 grudnia 2015 roku przez „Fundację LOTTO Milion Marzeń”.

wojownicy-sport.pl: Nie jest Panu obcy również survival. Czy to tylko „zabawa dla dużych chłopców”?

RF: Survival organizuję systematycznie przynajmniej trzy razy w okresie letnim i nie jest to tylko „zabawa dla dużych chłopców”, gdyż na każdej edycji przybywa coraz więcej dzieciaków, które świetnie się bawią w niecodziennych zabawach np: przeprawa przez bagna, bądź lekcja rozpalania ogniska. Przypomnijmy sobie czasy dzieciństwa i czy bezkarne zabawy w błocie mogą nie sprawiać przyjemności ? Sprawiają i to przekłada się na frekwencje podczas każdej edycji survivalu, którą organizuję.

wojownicy-sport.pl: Czy Polacy są wysportowani? Jak wygląda, z pańskiej perspektywy, kondycja fizyczna Polaka?

RF: Polacy coraz częściej uprawiają sport, ważny jest dla nas zdrowy i aktywny trybu życia, co widać z każdym rokiem. Moim zdaniem pod względem innych państw, w których byłem  np: Niemcy, czy Szwecja jesteśmy dość aktywni fizycznie. Moda na sport już trwa, co bardzo cieszy i przełoży się na dobre samopoczucie naszych rodaków.

wojownicy-sport.pl: Na koniec proszę powiedzieć, czy uprawianie sportu jest zarezerwowane tylko dla młodych ludzi? A może jest zgoła inaczej i zacząć uprawiać sport można w każdym wieku?

RF: Jak najbardziej jestem tego zdania, że na nic nie jest za późno! Już drugi rok prowadzę zajęcia dla seniorów, ludzi 50+. Jest to gimnastyka, spacery, nordic walking, gry i zabawy. Na każdych zajęciach jest przynajmniej 10 uczestników, co pokazuje, że jest coraz większe zainteresowanie aktywnością i zdrowym trybem życia. Nieważne w jakim jest się wieku.

wojownicy-sport.pl: Serdecznie dziękuję za rozmowę.

 

Z Rafałem Freitagiem rozmawiał Krzysztof Tyszka