Patryk Kaczmarczyk: „Zrobię wszystko, żeby wygrać to starcie”
Podczas gali XTB KSW 112 w Szczecinie Patryk Kaczmarczyk stanie przed szansą wywalczenia tymczasowego pasa wagi piórkowej.
Bilety w sprzedaży na eBilet.pl
Patryk Kaczmarczyk rywalizuje w KSW od roku 2021. W tym czasie stoczył dziewięć pojedynków, z których sześć wygrał. Ostatni raz walczył w styczniu tego roku i zwyciężył z Ahmedem Vilą. Do klatki miał wrócić w lipcu, ale kontuzja wyeliminowała go z walki z Leo Brichtą. Reprezentant RKT Radom w roku 2024 walczył już o tymczasowy pas wagi piórkowej, ale musiał uznać wyższość Roberta Ruchały. Teraz nastawia się na zupełnie inną walkę i jej wynik.
– Czuję i widzę po swoim ciele, że inaczej wyglądam – mówi Patryk Kaczmarczyk. – Wszystko jest dopilnowane, kwestia wagi, mojego kardio, tego, jak odnajduję się w sparingach na dystansie pięciu rund. Wiem, że to przyniesie efekt w postaci bardzo dobrego występu. Zrobiłem wszystko w przygotowaniach i zrobię wszystko w walce, żeby wygrać to starcie. Teraz pozostało potwierdzić moje słowa w klatce.
Kaczmarczyk znany jest z efektownego stylu walki. W KSW zdobył dwa bonusy za najlepsze starcia i jeden za najlepszy nokaut wieczoru.
– Nie ukrywam, że nie mogę się doczekać, bo końcówka przygotowań, to już jest wyczekiwanie – przyznaje Kaczmarczyk. – Wiele już się wtedy nie zmieni, robi się wagę, więc mało się je i ma się dużo czasu na myślenie. Pozostało mentalnie przygotować się na bitkę i tyle.
Zawodnik z Radomia ma na swoim koncie piętnaście zawodowych konfrontacji, z których dwanaście wygrał. Gdy wchodzi do klatki, nie brakuje mu różnych emocji.
– To jest w sumie przerażająca sprawa. Mnóstwo ludzi ogląda, rodzina, kibice, a ty musisz tam wyjść. Nie boisz się bólu fizycznego, tego, że ktoś ci złamie nos, szczękę, czy cokolwiek, tylko bardziej boisz się porażki, boisz się w pewnym sensie upokorzenia.
Do walki Patryka Kaczmarczyka z Adamem Soldaevem dojdzie podczas gali XTB KSW 112, 15 listopada w hali Netto Arena.





