CIĘŻKA PRACA RECEPTĄ NA SUKCES W BOKSIE – MÓWI EDWARD KRÓL SZKOLENIOWIEC KLUBOWY SEBASTIANA WIKTORZAKA
Pierwszym z polskich zawodników, który na kołobrzeskim ringu zapewnił sobie awans do strefy medalowej XXV Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Boksie został walczący w kat. 69 kg Sebastian Wiktorzak ze szczecińskiego „Olimpu”. W ten sposób Wiktorzak nawiązał do chlubnych tradycji młodzieżowego boksu w Szczecinie i w naszym kraju. Wiadomo bowiem, że pierwszy tytuł kontynentalnego championa w tej grupie wiekowej dla Polski wywalczył w 1972r. na ringu w Bukareszcie także szczecinianin – Krzysztof Pierwieniecki. Trenerem klubowym Sebastiana Wiktorzaka w „Olimpie” Szczecin jest znany szkoleniowiec Edward Król, który sam także uprawiał pięściarstwo staczając ok. 300 pojedynków. Jako zawodnik aktualny szkoleniowiec ze Szczecina stawał na podium mistrzostw Polski, a także zwyciężał w rywalizacji międzynarodowej – jak chociażby w Pecs na Węgrzech, gdzie poza pierwszym miejscem został także uznany najlepszym zawodnikiem turnieju.
„Edward Król w przeszłości czołowy zawodnik naszego kraju – dzisiaj wychowawca medalisty MME Sebastiana Wiktorzaka
– Panie trenerze, co czuje szkoleniowiec, który wychował medalistę młodzieżowych mistrzostw Europy?
– Czekałem na to ponad dwadzieścia lat jako trener. Jestem po prostu szczęśliwy. Teraz czekam na ciąg dalszy.
– Patrząc na dotychczas stoczone pojedynki Sebastiana jak by pan je ocenił?
– To byli dwaj różni przeciwnicy. Pierwszy z nich – Bułgar był niższy, ale silniejszy fizycznie. Natomiast Walijczyk miał zbliżone warunki fizyczne doWiktorzaka, który – jak widzę – z walki na walkę się rozkręca. W spotkaniu z Bułgarem widać było, że Sebastian jest trochę spięty. Natomiast w spotkaniu z Walijczykiem boksował już dużo lepiej.
– Jakim zawodnikiem jest Sebastian Wiktorzak z perspektywy pracy w klubie?
– Życzyłbym wszystkim trenerom w Polsce, aby mieli takich zawodników. W mojej dotychczasowej pracy trenerskiej spotkałem może trzech, może czterech zawodników, którzy podchodziliby tak poważnie do uprawiania boksu. Zarówno jeżeli chodzi o podejście do treningu, jak i o kwestię samodyscypliny.
– A jaka jest recepta trenera Edwarda Króla na wychowanie zawodnika osiągającego międzynarodowy poziom umiejętności pięściarskich?
– Trzeba najpierw znaleźć odpowiedni materiał ludzki. Następnie potrzebne jest obopólne zaangażowanie i najważniejsze: praca, praca i jeszcze raz praca. Po prostu ciężka praca.
– Dziękuję za rozmowę.
– Dziękuję”
źródło info i wywiad: www.pzb.info.pl





