0
0
Niewykluczone, że w przyszłości dojdzie do następnego zestawienia dwóch posiadaczów pasa mistrzowskiego. Dla Jona Jonesa (25-1) będą szukane następne hitowe starcia, więc walka z niepokonanym Israelem Adesanyą (17-0) należałaby do tych odpowiednich.
– Jones vs. Adesanya? Jestem na tak. Priorytetem jest jednak starcie Israela z Robertem Whittakerem i na tym pojedynku powinien się skupić. Jeżeli pokona Whittakera, to udowodni swoją ogromną wartość. Wtedy weźmiemy pod uwagę walkę z Jonesem – przyznał Dana White.





