Akademicki Mistrz Świata Ali Akhmedov w krótkim czasie może stać się największą gwiazdą grupy Dariusza SnarskiegoEKTO Boxing Production.
– Na początek chciałbym jego walki z Norbertem Dąbrowskim – mówi promotor z Białegostoku.
Podczas ubiegłorocznych AMŚ w Tajlandii Ali Akhmedov wygrał 4 walki w wadze półciężkiej, w tym 3 przed czasem. W finale pokonał przez TKO w 2 rundzie znanego z ringów WSB Białorusina Mikhaila Dauhaliavetsa, uczestnika Igrzysk w Londynie. Równocześnie Kazach zaczął boksować już w gronie zawodowców. Pierwsze cztery pojedynki stoczył w ojczyźnie, a dwa ostatnie w Polsce.
– Podczas drugiej edycji Siemiatycze Boxing Show Ali Akhmedov wygrał na punkty z Brytyjczykiem Patrickiem Mendy, który wcześniej był moim zawodnikiem. Ten bokser z Kazachstanu potwierdził, że jest bardzo mocnym zawodnikiem. 9 czerwca na gali w Białymstoku będziemy chcieli skonfrontować go z kimś z polskiej czołówki kategorii półciężkiej, może z Norbertem Dąbrowskim – powiedział Dariusz Snarski.
Szef EKTO Boxing Production rozpoczął współpracę z Kazachami podczas grudniowej gali w Dworze Czarneckiego w Porosłach. Tam Ali Akhmedov wygrał z BiałorusinemUladzimirem Kharkevichem.
– W Borysowie pracuje mój znajomy trener Valery Kułokauski, do którego przyjeżdżają na obozy pięściarze z Kazachstanu. Po rozmowach zdecydowałem o podpisaniu kontraktu z Ali Akhmedovem, który trenuje głównie w Ałma-Acie. W Białymstoku wystąpi też Ali Baloyev, który zadebiutował na gali w Siemiatyczach zwycięstwem przed czasem z Arturem Nawrockim. Być może i z tym Kazachem z kategorii cruiser zwiążemy się umową – mówi Olimpijczyk z Barcelony.
Podczas Siemiatycze Boxing Show II odbyło się 7 walk zawodowych, a jedną z nich wygrał polski lider białostockiej grupy Robert SHY Świerzbiński (18-6-1, 3 KO). Pokonał Rosjanina Artioma Karaseva (9-29-2, 7 KO).
– Robert na pewno zasłużył na brawa, lecz w tym pojedynku Karasev za bardzo nie dał mu się rozwinąć i pokazać swoich umiejętności. Rosjanin często klinczował lub sprytnie wyprzedzał. Mimo dłuższej przerwy Robert Świerzbiński udowodnił, że jego boks jest bardziej wyrachowany i cwany. A już 8 kwietnia czeka go walka w Zakopanem z Krzysztofem Kopytkiem. Wiem co zrobić aby wygrać, ale o tym kibice dowiedzą się podczas pojedynku, nie będę wcześniej opowiadać o planach – mówi menedżer.
Dariusz Snarski i władze samorządowe były zadowolone z gali w Siemiatyczach.
– Rok temu mieliśmy 4 walki zawodowe, teraz 7 z udziałem bokserów z Kazachstanu, Wielkiej Brytanii, Rosji, Tadżykistanu, Białorusi, Ukrainy i Polski. Bardzo dobrą walkę dali Akhmedov i Mendy. Zwycięstwo odniósł m.in. też Przemek Gorgoń, chociaż w rewanżu z Ruslanem Rodziviczhem nie miał w pełni sprawnego barku. Timur Kuzachmedow zasłużenie 1 punktem wygrał z Khavazi Khatsygau. Ukrainiec był bardziej aktywny od Białorusina. Na czerwiec postaramy się zakontraktować mu walkę z Polakiem – Królem lub Młodzińskim – dodał Dariusz Snarski.
źródło: podlaskisport.pl








