
DROGA DO KSW 76 – MAREK SAMOCIUK I FILIP BRADARIĆ
Ciekawe starcie w wadze ciężkiej otworzy galę KSW 76 w Grodzisku Mazowieckim. Zawodnik młodego pokolenia, Marek Samociuk, zmierzy się z lubiącym szybko nokautować rywali, Filipem Bradariciem.
Ostatnie bilety na galę KSW 76 dostępne są na eBilet.pl.
Marek Samociuk zadebiutował w KSW wchodząc w zastępstwie do walki z Izu Ugonohem na KSW 60 i chociaż początkowo przeżywał trudne chwile w boju, ostatecznie wykazał się wytrzymałością, chartem ducha i pokaźną wolą zwycięstwa i rozbił Igunoha w drugiej rundzie. Podczas gali KSW 65 reprezentant klubu Dziki Wschód stanął przed największym wyzwaniem w karierze, bowiem jego rywalem został niezwykle doświadczony Michał Kita. Starcie nie poszło po myśli Marka, który musiał uznać wyższość w klatce byłego pretendenta do tytuł wagi ciężkiej. Ostatni raz Samociuk walczył w maju tego roku i zmierzył się ponownie z Izu Ugonohem. Tym razem pojedynek nie dotrwał do drugiej odsłony – Marek rozbił rywala już w czwartej minucie walki.

Samociuk jest na początku swojej drogi przez świat MMA. Zawodową karierę rozpoczął w roku 2019. Do dziś stoczył sześć pojedynków, z których cztery wygrał. Marek ma też na swoim koncie zwycięstwo w turnieju walk na gołe pięści, w którym w jedną noc pokonał aż trzech przeciwników. Zanim zadebiutował w profesjonalnych bojach zbierał też doświadczenie na galach amatorskich. Zdobył tam między innymi tytuł mistrza Polski.
Marek jest reprezentantem młodego pokolenia w świecie MMA. 26-letni zawodnik z walki na walkę zbiera doświadczenie i staje się coraz lepszym i groźniejszym fighterem wagi ciężkiej.
Filip Bradarić zadebiutował w zawodowym MMA znacznie wcześniej od Polaka, bo już w roku 2014. Ostatecznie przerwy w startach spowodowały jednak, że dziś ma w swoim rekordzie jedynie trzy stoczone pojedynki więcej od Marka.

Bradarić debiutując w KSW – podobnie jak Marek – wszedł w zastępstwie do walki. Na gali KSW 62 jego rywalem był Tomasz Sarara. Mimo dobrego początku pojedynku, Chorwat trenujący w Niemczech musiał ostatecznie uznać wyższość doświadczonego kickboxera z Polski.
Przed debiutem w KSW Bradarić bił się głównie w Niemczech, ale stoczył też dwa pojedynki w Austrii. Filip wygrał do tej pory pięć walk i wszystkie zwycięstwa zdobył nokautując przeciwników. Wszystkie wygrane zanotował też już w pierwszej rundzie walki. Teraz Chorwat będzie chciał odbić się po porażce z debiutu w KSW i jest zdeterminowany, aby to jego ręce na końcu boju zostały uniesione w geście zwycięstwa.
W starciach wagi ciężkiej nokaut jednego z rywali może nastąpić dosłownie w każdej chwili. Czy i tym razem jeden z zawodników padnie na matę? Przekonamy się już 12 listopada podczas gali KSW 76 w Grodzisku Mazowieckim.