SPONSORZY
  • krex
  • energo
  • tlo-msz1200-1038x576
  1. Home
  2. Koluchstyl
  3. Aktualności
  4. Jarosław Dziemian nie żyje
Jarosław Dziemian nie żyje

Jarosław Dziemian nie żyje

0
0

W środę ( 15.08.2018 ) rano zmarł Jarosław Dziemian. Białostocki przedsiębiorca, twórca radia i TV JARD. Przyjaciel wielu ludzi, lokalnych sportowców. Marzyciel pasjonat. 

Od poczatku wspierał polską dyscyplinę sportową Koluchstyl. Zawsze przyjaźnie odnoszący się do wszelkich inicjatyw podejmowanych prze twórcę stylu Wiesława Kolucha. 

Tworzył Podlaski Klub Biznesu i był jego pierwszym prezesem. Jarosław Dziemian zmarł po długiej chorobie mając 68 lat.

Wystawienie ciała nastąpi 17 sierpnia w godzinach 17:00 – 21:00, oraz 18 sierpnia od godziny 09:00 w Kaplicy Wystawień przy ulicy Raginisa 8 A domu pogrzebowego S. Wierzbicki.

Wyprowadzenie ciała odbędzie  się 18 sierpnia o godzinie 11:30. Nabożeństwo Żałobne odprawione zostanie w kaplicy Cmentarza Farnego dnia 18 sierpnia o godzinie 12:00 po czym nastąpi pochowanie ciała na Cmentarzu Farnym w Białymstoku.

 

Jarosław Dziemian był odtwórcą, zdecydowanie lepiej odnajdywał się w roli kreatora. Żył marzeniami, większość z nich udało mu się spełnić dzięki ciężkiej pracy i konsekwencji w działaniu. Kochał życie, ludzi, świat. Nie potrafił przejść obojętnie obok czyjegoś nieszczęścia. Był kimś niespotykanym. Łamał kanony, nie działał sztampowo, nie lubił schematów. Kochany mąż, ojciec, dziadek. Nietuzinkowy pracodawca, który spędzał z pracownikami większą część każdej doby. Miłośnik muzyki i motoryzacji. Człowiek wielu pasji. Z każdym potrafił znaleźć wspólny język, właściciel firmy, którą prowadził całym sercem. Spełniał marzenia licznego grona dzieci i młodzieży, chcących prowadzić audycje w radiu i telewizji. Odszedł Jarosław Dziemian – człowiek tej ziemi, białostoczanin, zawsze dumny ze swoich korzeni. Nie zdążył jednak zapisać wielu stron swojego życiowego kalendarza – pozostały plany, marzenia i cele. W związku z tym Radio Jard całkowicie zmieniło ramówkę. Gra stonowaną muzykę i wspomina właściciela.

źródło: FB radia JARD