Półmilionowe miasto na Pregołą było gospodarzem Mistrzostw Rosji w zapasach w stylu klasycznym . Na starcie zawodów stanęło ponad 300 zawodników walczących w 10 kategoriach wagowych. Gospodarze postarali się o to aby oprawa mistrzostw stała na światowym poziomie. W sobotę w dniu otwarcia turnieju można było się doliczyć ponad 3000 kibiców dopingujących swoich mistrzów .Jeżeli chodzi o poziom sportowy to zawody śmiało można porównać do turniejów rangi mistrzostw świata czy europy. Prawie w każdej kategorii wagowej było co najmniej 5-6 zawodników , którzy mogliby z sukcesem reprezentować swój kraj na międzynarodowych mistrzowskich turniejach.
Z niecierpliwością oczekiwaliśmy na start dwukrotnego Mistrza Olimpijskiego Romana Vlasova ( 77kg), dla którego był to pierwszy start po kontuzji. Na ostatnich Mistrzostwach Świata pod jego nieobecność tytuł mistrzowski zdobył kolega z reprezentacji Aleksander Chekhirkin , który z kolei nie wystąpił na turnieju w Kaliningradzie ( tak zarządził trener Sbornej Gogi Koguashvili – że wszyscy czempioni budapesztańskich mistrzostw są zwolnieni z mistrzostw Rosji)
I jak na mistrza przystało Roman nie pozostawił złudzeń swoim rywalom zdobywając swój trzeci mistrzowski tytuł tracąc w całym turnieju zaledwie 1 pkt techniczny a zdobywając ich aż 48, jednocześnie zostając najlepszym zawodnikiem turnieju. Wygląda na to , że wewnętrzna rywalizacja w tej kategorii o występ na Igrzyska w Tokio będzie bardzo zacięta do samego końca.Również rywalizacja w kategorii 97 kg była bardzo oczekiwana przez zgromadzonych kibiców . Pod nieobecność miejscowego aktualnego Mistrza Świata Musy Evloeva do finału dotarli ci, na których stawiano . Starszy i bardziej doświadczony ( mistrz świata 2013) Nikita Mielnikov i młody 23 letni Aleksander Golovin ( aktualny młodzieżowy Mistrz Świata) . Tym razem doświadczenie wzięło górę . Stary mistrz wymęczył zwycięstwo nad rokującym wielkie nadzieje Golovinem. Rywalizacja między tymi trzema zapaśnikami będzie również bardzo emocjonująca w perspektywie startu na Igrzyskach w Tokio.

Mistrz Olimpijski z Rio David Chekvetadze po zdobyciu tytułu w stolicy Brazylii jakoś nie mógł się odnaleźć. Przez 2 lata nie zdobył tytułu mistrza kraju, na mistrzostwach świata zajął 5 miejsce. Kaliningradzie odrodził się wielki mistrz. Chekvetadze nie pozostawił złudzeń swym rywalom i pokazał kto panuje w kategorii 87 kg. W niższej kategorii wagowej 82 kg swój pierwszy dorosły tytuł zdobyła wschodząca gwiazda rosyjskich zapasów ( jeszcze junior) Aleksander Komarov. Warto zapamiętać to nazwisko bo z pewnością nie raz jeszcze usłyszymy o tym sportowcu . Taką biografią w tak młodym wieku mogą pochwalić się tylko najwięksi mistrzowie . Komarov od 2015 roku nie przegrał żadnej walki w turniejach mistrzowskich ,, kosząc” w tym czasie dublety Mistrzostw Świata i Europy od kadeta po juniora.
Po Mistrzostwach miałem okazję porozmawiać z trener kadry Rosji w stylu klasycznym Gogim Koguashvilim który powiedział:
„Ten rok będzie ważnym czasem dla rosyjskiej sbornej . Mamy Mistrzostwa Europy , Igrzyska Europejskie i Mistrzostwa Swiata , które będą pierwszą eliminacją w drodze do Tokio . Rywalizacja jest ogromna i liczę ,że moi podopieczni dadzą z siebie wszystko aby godnie reprezentować nasz kraj na turniejach a ci najlepsi wywalczą prawo do udziału w igrzyskach i powtórzyli wynik z zeszłorocznych Mistrzostw Świata w Budapeszcie ( 6 złotych medali). Kogi poinformował mnie również , że planuje udział w ,, naszym ,, turnieju im Władysława Pytlasińskiego , który odbędzie się w Warszawie na początku sierpnia.” Wyniki Mistrzostw Rosji na stronie https://unitedworldwrestling.org/database.

Z Kaliningradu Artur Janiak





