KHALIDOV: KTOŚ CHCIAŁ MI WMÓWIĆ, ŻE JESTEM BANDYTĄ
0
0
Mamed Chalidow wciąż z przykrością wspomina moment aresztowania w zeszłym roku, dodając, że zachowanie policji i prokuratury było dla niego dotychczasowym największym życiowym rozczarowaniem.
– Policja, która wjechała do mnie do domu. Najbardziej było to dotkliwe dla mojej rodziny. Ja też byłem rozczarowany (…) Płaciłem potężne podatki, ciężko pracowałem. A ktoś chciał mi wmówić, że jestem bandytą. To było dla mnie najgorsze – mówił w rozmowie z Andrzejem Kostyrą dla Super Expressu.
– Całe życie ciężko pracowałem na sukces. A tu w domu policja, prokurator. Dla jakiejś głupoty, którą chcieli mi przykleić, wyłącznie z chęci zrobienia kariery – Podsumował sytuację z 11 czerwca 2019 roku.





