Z udziałem 156 zawodników z 16 państw w węgierskim Tata zakończył się bardzo silnie obsadzony, międzynarodowy turniej w zapasach w stylu klasycznym.
Bardzo dobrze zaprezentowali się nasi reprezentanci w olimpijskiej kategorii do 60kg. Dawid Ersetic po trzech zwycięstwach dotarł do finału w którym musiał jednak uznać wyższość Rumuna Ravazana. Drugi z naszych reprezentantów Michał Tracz również uległ potomkowi Draculi. Rumun jednak walcząc fantastycznie tego dnia dotarł do finału i tym samym pociągnął Michała do walki o brązowy medal. Tu naprzeciw wrocławianina stanął bardzo utytułowany Norweg Andre Stig Berg. Potomek wikingów to zawodnik z najwyższej światowej półki mający w swym dorobku wiele medali z najważniejszych światowych imprez i ten najważniejszy olimpijski, który zdobył w Rio de Janeiro w 2016 roku.
Michał jednak nie przestraszył się metryki przeciwnika i wygrał z nim zdobywając turniejowy brązowy medal. Kolejny medal dla polskiej reprezentacji zdobył Mateusz Bernatek (67kg), który w walce półfinałowej minimalnie uległ brązowemu medaliście światowego czempionatu z Nur Sultanu, Serbowi Nemesowi. W węgierskim turnieju punktowali jeszcze Mateusz Wolny (77kg),Roman Pacurkowski (72kg) i Rafał Krajewski(130kg), którzy wywalczyli piąte miejsca. Jednak nie sam turniej był najważniejszym punktem wyprawy na Węgry lecz międzynarodowy Camp, który organizują gospodarze. I na tym zgrupowaniu podopieczni Włodka Zawadzkiego będą szlifować formę przed zbliżającymi się kwalifikacjami olimpijskimi.
Naszym klasykom życzymy wytrwałości w dążeniu do sportowych marzeń
Poniżej link do turniejowych wyników
autor-artjan





