0
0
Mateusz Gamrot w trzeciej obronie pasa mistrzowskiego stanął do walki z nieprzewidywalnym Grzegorzem Szulakowskim. Choć popularny „Szuli” długo się bronił, „Gamer” w końcu znalazł sposób na pretendenta do pasa.
Mateusz Gamrot w trzeciej obronie pasa mistrzowskiego stanął do walki z nieprzewidywalnym Grzegorzem Szulakowskim. Choć popularny „Szuli” długo się bronił, „Gamer” w końcu znalazł sposób na pretendenta do pasa.