4 marca br. roku w Warszawie, podczas Memoriału Bolesława Dubickiego rozgrywanego w ramach Pucharu Polski kadetów w zapasach w stylu klasycznym, zostanie odsłonięta tablica z nadaniem imienia skweru Bolesława Dubickiego przy zbiegu ul. Samarytanka i Korzona na Targówku.
Bolesław Dubicki był wybitnym zawodnikiem i trenerem zapasów. Przez całe życie był związany z Warszawą. Wychował się na Szmulkach. Trenował w klubie na Powiślu i w Legii, z którą odnosił największe sukcesy. Ośmiokrotnie stawał na najwyższym podium mistrzostw Polski. Należał do ścisłej czołówki światowej, reprezentował Polskę na Igrzyskach Olimpijskich. W 1960 roku w Rzymie zajął 5. miejsce, a w 1964 roku w Tokio – 4. miejsce. Podczas Mistrzostw Świata w 1965 i 1966 roku dwukrotnie zdobył 4. miejsce.
To co nie udało mu się jako zawodnikowi, osiągnęli później jego podopieczni. Dubicki jako trener uważany jest za twórcę potęgi zapaśniczej Legii Warszawa – kierował jej sekcją zapasów przez 30 lat. Do historii sportu przeszedł sukces jego zawodników na Igrzyskach w Atlancie (1996) – złote medale zdobyli Andrzej Wroński i Włodzimierz Zawadzki, zaś srebrny – Jacek Fafiński.
Zasługą Dubickiego pośrednio jest też popularność zapasów na Targówku. Setki chłopaków trenowały w sali przy ulicy Heleny Junkiewicz w barwach UKS „Zdrowy Targówek” pod okiem trenerów – wychowanków Bolesława Dubickiego. Co roku w hali przy Ossowskiego odbywa się też memoriał Jego imienia.
Rada Targówka sama nie ma uprawnień do nadawania nazw skwerom i ulicom, ale rekomenduje je do Rady Warszawy. Do ostatecznego nadania patrona potrzebne będzie więc jeszcze głosowanie radnych całego miasta. Ale to już jest raczej formalność.





