SPONSORZY
  • krex
  • energo
  • tlo-msz1200-1038x576
  1. Home
  2. Wojownicy
  3. MMA
  4. LEO BRICHTA: „ZAWIESZAM SOBIE POPRZECZKĘ WYSOKO”
LEO BRICHTA: „ZAWIESZAM SOBIE POPRZECZKĘ WYSOKO”

LEO BRICHTA: „ZAWIESZAM SOBIE POPRZECZKĘ WYSOKO”

0
0

Niepokonany od ośmiu starć Leo Brichta powróci do klatki KSW 14 października podczas gali w Czechach.

Bilety w sprzedaży na eBilet.pl i ticketmaster.cz

Brichta uważany jest za jednego z najbardziej utalentowanych czeskich zawodników MMA, ale wywodzi się ze sportów uderzanych.

– Pierwsze doświadczenie ze sportami walki miałem w wieku 13-14 lat – wspomina Leo. –Zacząłem trenować boks tajski. Treningi MMA zacząłem w wieku 15-16 lat i łączyłem elementy boksu tajskiego z MMA. Walczyłem w obu formułach i tak zostało do dzisiaj. Nie widzę powodu, żeby przestać robić jedno i drugie. Tak zacząłem i tak pewnie skończę.

Leo zajmuje w rankingu najlepszych zawodników wagi lekkiej KSW pozycję siódmą. Czech zadebiutował w okrągłej klatce w czerwcu i pokonał Macieja Kazieczkę, dzięki czemu już od ośmiu pojedynków pozostaje niepokonany.

– W KSW chcę osiągać dobre wyniki, żebym był z siebie dumny, żebym wiedział po co trenuję, po co mi takie dziwne hobby i żebym widział, że to ma sens. Chcę też, żeby moja mama i koledzy mogli być ze mnie dumni. Dawniej miałem ambicje, chciałem być najlepszy, ale nie ma się co oszukiwać, już nie będę. Chcę móc jednak być z siebie zadowolonym. Zawieszam sobie poprzeczkę wysoko. Lepiej zrealizować pół czy trzy czwarte trudnego celu niż cały łatwiejszy. Chcę sięgnąć po coś, co ma wartość, nie jest gówniane. 

Podczas gali KSW 87 Leo zmierzy się z Romanem Szymańskim, byłym pretendentem do pasa mistrzowskiego wagi lekkiej i numerem trzy rankingu tej kategorii wagowej.

– Roman daje czadu, jest bardzo doświadczony. Dużo walczył. Właściwie wychował się w KSW. Stoczył tam większość walk. To naprawdę dobry zawodnik.

Brichta w profesjonalnych klatkach rywalizuje od roku 2017. Do dziś stoczył piętnaście pojedynków, z których jedenaście wygrał, a dziewięć zakończył przed czasem. Pięć razy wygrywał przez nokaut, a cztery razy poddawał swoich rywali. Siedem zwycięstw zanotował już w pierwszej rundzie.

Do walki Leo Brichty z Romanem Szymańskim dojdzie podczas gali KSW 87, która odbędzie się 14 października w Trzyńcu, w hali Werk Arena.