Conor McGregor twierdzi, że górował na sparingach nad byłym bokserskim mistrzem dwóch kategorii wagowych Paulem Malignaggim, który w złych stosunkach rozstał się w tym tygodniu z mistrzem UFC i jego sztabem.
Malignaggi jest zły, że w sieci opublikowano zdjęcia ze sparingu, które ukazują go w niekorzystnym świetle. Sytuacja prezentuje się na nich tak, jak gdyby Irlandczyk obijał go w ringu, co według „Magika” nie miało miejsca. Amerykanin zaapelował do obozu McGregora, aby upublicznił nagranie z całego 12-rundowego sparingu, które nie zostało poddane edycji, tak by prawda wyszła na jaw.
Emerytowany już pięściarz stwierdził ponadto, że był lepszy na ostatnim sparingu – tym, z którego pochodzą zdjęcia – mimo że przystąpił do niego wkrótce po męczącej podróży samolotowej.
Zupełnie inny obraz sytuacji rysuje McGregor.
– Został tutaj przez jakiś czas, należy się za to szacunek, ale na tym koniec. Przyleciał i dostał łupnia. Tyle – powiedział w drugim odcinku programu „All Access”, który przed jego walką z Floydem Mayweatherem Jr (49-0, 26 KO) emituje za oceanem telewizja Showtime.
Walka Mayweather-McGregor odbędzie się 26 sierpnia w hali T-Mobile Arena w Las Vegas.
źródło: sporty-walki.org





