0
0
Michał Oleksiejczuk (12-2) jest aktualnie zawieszony, jednak już na początku przyszłego roku będzie mógł stoczyć swój drugi pojedynek w największej federacji na świecie. Podopieczny Konrada Płazy wyjawił, że chciałby pojawić się w klatce już w styczniu. Polak nie miał jeszcze tak długiej przerwy i niewątpliwie ma duży głód walki.
– Na razie nie ma żadnych konkretów i zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Chciałbym powrócić już w styczniu, a z kim? Jest mi to obojętne. Wiem po co podpisałem kontrakt z UFC. To świetna organizacja, a ja jestem najmłodszym Polakiem, który tam się znalazł. Wierzę, że czeka mnie tam dobra przyszłość – powiedział Oleksiejczuk w rozmowie z Polsatem Sport.
Źródło: sporty-walki.org, foto: Onet Sport





