SPONSORZY
  • krex
  • energo
  • tlo-msz1200-1038x576

 

  1. Home
  2. Kickboxing
  3. Nadzieja Polskiego Związku Kickboxingu” – Adrian Migacz, Mistrz Świata i Europy Juniorów Starszych w Full Contak
Nadzieja Polskiego Związku Kickboxingu” – Adrian Migacz, Mistrz Świata i Europy Juniorów Starszych w Full Contak

Nadzieja Polskiego Związku Kickboxingu” – Adrian Migacz, Mistrz Świata i Europy Juniorów Starszych w Full Contak

0
0


Redakcja PZKB: Pochodzisz z miejscowości Wyskitna w gminie Grybów, powiecie nowosądeckim. To tereny górzyste, tutaj masz swoje ulubione miejsca np. do biegania, pracy nad wytrzymałością?

Adrian Migacz: Mieszkam w malowniczej miejscowości Wyskitna, jest to teren górzysty, więc nie brakuje miejsc, aby wyjść na dłuższy spacer lub popracować nad wytrzymałością podchodząc pod strome zbocze „Maślanej Góry” na wysokość 753 metrów n.p.m. To „rozłożysta” góra na skraju Beskidu Niskiego.

Redakcja PZKB: Jak zaczęła się Twoja kariera kickboxerska? Ten sport poznałeś w szkole w Grybowie czy na treningach w Gladiatorze Binczarowa? Czym przekonał Ciebie kickboxing?

Adrian Migacz: Moja przygoda z kickboxingiem rozpoczęła się w pierwszej klasie szkoły średniej. Tak naprawdę dużo wcześniej chciałem już uczęszczać na treningi, lecz nie miałem takiej możliwości, a szkoła średnia mi to umożliwiła. „Miłość” do kickboxingu zapoczątkowała się w moim sercu na dobre po pierwszych startach w zawodach na naszej rodzimej „Grybowskiej Lidze Kickboxingu”. Pomimo ciężkich początków nie poddałem się i walczę o marzenia.

Redakcja PZKB: Otrzymałeś specjalne wyróżnienie Polskiego Związku Kickboxingu – Herosa dla Nadziei naszego sportu za 2022 rok. To była niespodzianka, czy liczyłeś na nagrodę?

Adrian Migacz: Nagroda Heros 2022 jest dla mnie wielkim wyróżnieniem i cieszę się z niej niezmiernie. Tym bardziej, że nie spodziewałem się takowego wyróżnienia. Chciałbym podziękować PZKB za to wyróżnienie i obiecać, że nagroda „Nadzieja Roku” jeszcze bardziej zmotywuje mnie do pracy. Chcę stawać się coraz lepszą wersją siebie.

Redakcja PZKB: Jakimi wynikami zapracowałeś na Herosa? Przypomnijmy z kim wygrałeś walki w Mistrzostwach Świata Juniorów w omawianym 2022 roku we Włoszech.

Adrian Migacz: Kilkanaście miesięcy temu, w 2022 roku, zdobyłem tytuł Mistrza Świata juniorów starszych w formule Full Contact w kategorii wagowej +91kg. W drodze po zwycięstwo pokonałem dwóch reprezentantów Kazachstanu, tj. Nursata Galymbekuly oraz Yerasyla Samalbekova.

Redakcja PZKB: A jaki sportowo był dla Ciebie poprzedni rok, jeśli chodzi o Mistrzostwa Europy i Mistrzostwa Polski?

Adrian Migacz: W roku 2023 zdobyłem Mistrzostwo Europy, Mistrzostwo Polski w formułach K-1 Rules, Low Kick, Full Contact, Oriental Rules. Zwyciężyłem także w Pucharze Świata Austrian Classic w Innsbrucku. Tamten rok był jak dotąd moim najlepszym, lecz mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będzie jeszcze lepiej.

Redakcja PZKB: Wspomniane ME juniorów, kadetów i dzieci odbyły się w Turcji. Powtórzyłeś osiągnięcie, czyli ponownie złoto w najwyższym limicie Full Contact.

Adrian Migacz: Moim finałowym przeciwnikiem był reprezentant gospodarzy Mirac Ozkilic. Cieszę się, że złoto pokonałem niezłego zawodnika tureckiego. Wygrałem na punkty 3:0.

Redakcja PZKB: Jakie są najważniejsze Twoje atuty jeśli chodzi o kickboxing? A nad czym czujesz, że musisz najmocniej popracować?

Adrian Migacz: Ciężko mi określić, co jest moim największym atutem, ponieważ kickboxing jest sportem, na który składa się bardzo wiele drobnych elementów. I to one tworzą spójną całość. Mam nadzieję, że pracując nad sobą będę szlifował swoje mankamenty i to co jest teraz moim minusem stanie się kiedyś moim atutem.

Redakcja PZKB: Kilka dni temu skończyłeś 19 lat i to ostatni rok w juniorach? Jakie są Twoje cele sportowe?

Adrian Migacz: Rywalizację juniorską już zakończyłem. W tym roku zacząłem już starty w kategorii seniorów i moim głównym celem na ten sezon jest wystartować w jak największej liczbie zawodów. Chciałbym nabrać cennego doświadczenia, które pomoże mi w przyszłości. Oczywiście pod okiem trenera Amadeusza Kwiatkowskiego z UKS Gladiator Binczarowa.

Redakcja PZKB: Z kim w naszym kraju toczysz najbardziej zacięte boje, ilu jest takich rywali na dość podobnym poziomie, tzw. depczących po piętach?

Adrian Migacz: W zeszłym roku ciężko było o przeciwnika w Polsce, który „deptałby mi po piętach”. Lecz na szczeblu międzynarodowym swoją najcięższą walkę i niestety przegraną stoczyłem na Pucharze Świata Hungarian Open z Ukraińcem Oleksijem Banarem.

Redakcja PZKB: Wspominałeś, że uczęszczasz do klasy maturalnej. To może oznaczać, że będziesz mniej trenował, mniej startował w związku z przygotowaniami do egzaminu? Co po maturze?

Adrian Migacz: Jestem w klasie maturalnej, lecz nie odpuszczę treningów oraz startów na rzecz nauki. Uważam, że w życiu trzeba mieć swoją hierarchię wartości, a w mojej kickboxing jest bardzo wysoko. Po maturze nie mam jeszcze sprecyzowanych planów, czas pokaże.

Redakcja PZKB: Na czym polegają np. praktyki w szkole średniej w zawodzie technik-logistyk?

Adrian Migacz: W trakcie nauczania na kierunku „Technik Logistyk” w Zespole Szkół Zawodowych w Grybowie odbywałem praktyki miesięczne w firmach z działem logistycznym. Najczęściej zajmowałem się uzupełnianiem dokumentów logistycznych oraz pracą związaną z magazynowaniem materiałów.

Redakcja PZKB: Jak oceniasz swój pierwszy tegoroczny start? Ile walk i która najlepsza w Pucharze Europy? Miałeś w Atenach startować w innej formule?

Adrian Migacz: Na Pucharze Europy w Atenach stoczyłem dwa pojedynki. Obydwaj przeciwnicy byli w bardzo dobrej formie, lecz to moja ręka wędrowała ku górze. Były to ciężkie walki, a finał wygrałem stosunkiem głosów 2-1, pomimo minusowego punktu. Miałem startować w formule Full Contact, ale przez brak przeciwników byłem zmuszony wystartować w formule Low Kick.

Redakcja PZKB: Kiedy kolejny turniej?

Adrian Migacz: Następny start w zawodach przewiduję na miesiąc marzec, będą to prawdopodobnie Mistrzostwa Polski Full Contact. Zaplanowane są w dniach 16-17.03 w Płocku.

Redakcja PZKB: Jakie są Twoje zainteresowania pozasportowe, hobby?

Adrian Migacz: Poza sportem interesuję się wszelką motoryzacją, a szczególnie zabytkowymi motocyklami.

Redakcja PZKB: Wójt gminy Grybów Jacek Migacz to tata czy zbieżność nazwisk?

Adrian Migacz: Zwykła zbieżność nazwisk. W żadnym stopniu nie jesteśmy spokrewnieni. Nazwisko Migacz jest bardzo popularne w moim regionie.