Trener Marek Garmulewicz przygotowuje swojego następcę. Wśród trenujących na zgrupowaniu kadry juniorów i kadetów w Białogardzie jest także Jakub Brylewski. Olbrzym z Ceramika Krotoszyn zapowiadany jest jako następca…Marka Garmulewicza.
– Jakub Brylewski walczy w najcięższej kategorii. Na pewno dysponuje olbrzymi potencjałem, ale wielu było takich, którzy później szybko gdzieś znikali. W przypadku Brylewskiego jest jeden problem. W klubie za bardzo nie ma z kim walczyć. Robert Baran jest często na zgrupowaniach kadry i Kuba w zasadzie zostaje sam. Co prawda przyjeżdża na zgrupowania i turnieje, ale to trochę za mało. Jednak nie ulega wątpliwości, że wspólnie będziemy robić wszystko, aby taki talent się nie zmarnował – mówi
trener kadry juniorów.
Przypomnijmy, że Marek Garmulewicz swego czasu był czołowym wolniakiem świata w najcięższych kategoriach. Trzykrotnie został mistrzem Europy i dwukrotnie medalistą mistrzostw świata. Ponadto na igrzyskach Olimpijskich w Atlancie (1996) i Sydney (2000) dosłownie ocierał się o medal. W ślady trenera kadry pewnie zmierza Brylewski. Olbrzym z Krotoszyna w ubiegłym roku wystrzelił w Dortmundzie, gdzie wywalczył brąz na mistrzostwach Europy w wadze do 120 kg. Brylewski chce iść za ciosem i zdobywać
kolejne medale.
– Trochę musi jeszcze zbijać wagę do wymaganych 120. Ale ciężko pracuje na zgrupowaniu w Białogardzie. Doskonale wie, że czeka tego zawodnika kolejny wymagający sezon, gdzie powalczy o medale na mistrzostwach świata i Europy. Nie o wszystkich na zapaśnikach mogę tak powiedzieć. Nie każdemu chce się tak pracować. Niestety rodzice nie zawsze puszczają swoje dzieci na obozy. Nie rozumieją, że tylko cierpliwą i systematyczną pracą można zdobywać medale – przekonuje szkoleniowiec.
Garmulewcz w doskonale wyposażonym ośrodku w Białogardzie dysponuje kadrą 17 juniorów, których uzupełnia grupa 23. kadetów trenera Krzysztofa Pawlaka.
– Zgrupowanie potrwa do 27 stycznia. W marcu czeka nas pierwszy poważny start, czyli turniej w Rydze. Później będziemy walczyć na podobnej imprezie w Kaliningradzie, gdzie odbędzie się także zgrupowanie – kończy selekcjoner kadry juniorów.
W tym roku naszych juniorów czekają mistrzostwa Europy w Rzymie i światowy czempionat w Trnawie.
Waldek Zawołowicz /PZZ





