Polscy kickbokserzy bez medalu na The World Games Chengdu 2025 – „Chłopaki zostawili serce w ringu”
Polscy kickbokserzy bez medalu na The World Games Chengdu 2025 – „Chłopaki zostawili serce w ringu”
Reprezentacja Polski zakończyła rywalizację w formule K-1 podczas 12. Światowych Igrzysk Sportowych The World Games Chengdu 2025 bez medalu, choć długo wydawało się, że Dominik Cinal może stanąć na podium.
– Mieliśmy wielkie nadzieje na dwa medale. Niestety wracamy bez ani jednego. Pierwszą walkę Dominik wygrał, drugą przegrał bardzo niezasłużenie – przyznaje Krzysztof Koproń, szef polskiej ekipy kickboxerów – Złożyliśmy protest, niestety został odrzucony, ale jasno pokazaliśmy, że nie zgadzamy się z decyzją sędziów. W tej ostatniej walce Dominik został trafiony i był liczony, ale do końca rundy pozostało zaledwie kilka sekund, więc uważam, że arbiter mógł pozwolić mu dokończyć pojedynek.
W walce o brąz Cinal został trafiony przez Amerykanina Anthony’ego Schleichera. Pojedynek został przerwany na kilka sekund przed końcem rundy, co wzbudziło spore emocje.
– Przyjąłem cios z prawej ręki – relacjonował Dominik Cinal. – Zostałem liczony, ale od razu wróciłem do siebie i podniosłem ręce. Nie rozumiem, dlaczego walka została przerwana, szczególnie że zostało 7 sekund do końca rundy. Walczyliśmy o medal i byłem gotowy dalej kontynuować.
– W mojej ocenie nie było tam żadnego realnego zagrożenia – dodaje Koproń. –Dominik opuścił ręce, ale natychmiast odzyskał kontrolę, a sędzia po krótkim spojrzeniu w jego oczy zakończył walkę – według mnie zbyt wcześnie.
Dominik Cinal nie krył również szerszych wątpliwości dotyczących tegorocznej rywalizacji:
– Uważam, że jako Polacy zostaliśmy potraktowani niesprawiedliwie – zarówno ja, jak i Robert. On też powinien mieć szansę na półfinał. Medal był w naszym zasięgu.
Robert Dochód (+91 kg) przegrał swój pierwszy pojedynek, a protest złożony po jego walce nie został uznany przez sędziów.
– Chłopaki zostawili serce w ringu i nie mają się czego wstydzić – podkreśla Koproń. –Dominik ma realne szanse walczyć o mistrzostwo świata i The World Games. Robert także ma przed sobą dobre perspektywy.
Złoty medal w kategorii Dominika Cinala zdobył Izraelczyk Osaid Jodah, który w finale pokonał Bułgara Dimitara Stoyanova.
Wśród zawodników wagi ciężkiej triumfował Ukrainiec Roman Szczerbiatiuk, przed Turkiem Eminem Ozerem i Uzbekiem Khusankhonem Baratovem.
Dla Biało-Czerwonych turniej w Chengdu kończy się bez medali, ale z ważnym bagażem sportowych doświadczeń oraz sygnałem, że potencjał do walki o najwyższe laury wciąż jest bardzo realny.
Teraz przed naszymi kickbokserami chwila odpoczynku i przygotowania do kolejnych międzynarodowych wyzwań.





