Szpadzistka Barbara Brych z brązowym medalem mistrzostw świata
Pierwszy dzień walki o medale podczas mistrzostw świata w Hong Kongu i wielki sukces polskiej zawodniczki. Szpadzistka Barbara Brych sięgnęła po brązowy medal mistrzostw świata. To największy sukces zawodniczki AZS AKF Kraków w karierze. W drodze po medal mistrzostw świata Polka pokonała indywidualną brązowa medalistkę olimpijską oraz aktualną „trójkę” w światowym rankingu. Na indywidualny medal czempionatu globu w szpadzie kobiet polska szermierka czekała 9 lat.

W pojedynku o wielki finał nasza zawodniczka spotkała się z Włoszką Gulią Rizzi – drużynową mistrzynią olimpijską z Paryża, medalistką mistrzostw Europy. Polka musiała uznać wyższość swojej przeciwniczki 15-6. Tym samym Brych sięgnęła po brąz i największy sukces w karierze.

Wcześniej, w walce o półfinał i medal mistrzostw świata Brych pokonała (15-11) Amerykankę Hadley Husisian. Wcześniej, w drodze po medal mistrzostw świata, Polka pokonała indywidualną brązową medalistkę igrzysk olimpijskich w Paryżu i aktualną „trójkę” światowego rankingu.

Droga Barbary Brych do brązowego medalu mistrzostw świata

Barbara Brych walkę o medal mistrzostw świata rozpoczęła od pokonania (15-9) Austriaczki Luise Elmer. W rywalizacji o miejsce w najlepszej „16” nasza reprezentantka pokonała (15-12) węgierską szpadzistkę indywidualną brązową medalistkę igrzysk olimpijskich w Paryżu i „trójkę” światowego rankingu Eszter Muchari. W TOP8 Brych zameldowała się pokonując 15-8 reprezentantkę Japonii Tamaki Terayamę.

To wielki sukces polskiej szpady kobiet, która na indywidualny medal czempionatu globu czekała 9 lat. Ostatni indywidualny medal mistrzostw świata w szpadzie kobiet w 2017 roku zdobyła Ewa Nelip (obecnie Trzebińska).
Indywidualne zmagania szpadzistek
W Turnieju indywidualnym w szpadzie kobiet zobaczyliśmy jeszcze dwie Polki – Alicję Klasik i Magdalenę Pawłowską. Obie uplasowały się w najlepszej „32” turnieju. Pierwsza z nich zajęła 23. miejsce. Miejsce w najlepszej „32” turnieju Polka zapewniła sobie pokonując (15-14) reprezentantkę Gruzji Tamilę Muridovą.

Magdalena Pawłowska uplasowała się natomiast na 28. miejscu. Polka zapewniła sobie miejsce w najlepszej „32” turnieju pokonując 11-10 zawodniczkę ze Szwecji, Emmę Fransson.

Dzień pod znakiem indywidualnej rywalizacji florecistów
W sobotę w turnieju głównym rywalizowali również floreciści. Na planszach Hong Kongu zobaczyliśmy trzech Polaków – Leszka Rajskiego, Adama Jakubowskiego i Jana Nowaka. Dwóch z nich – Jakubowski i Rajski uplasowali się w najlepszej „32” turnieju.

Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem w turnieju indywidualnym we florecie został Adam Jakubowski, który uplasował się na 24. miejscu. Polak zapewnił sobie miejsce w najlepszej „32” turnieju zwyciężając (15-12) z reprezentantem Chile – Leopoldo Alarconem. W walce o najlepszą „16” Jakubowski uległ (15-6) tegorocznemu triumfatorowi turnieju Czechowi Alexandrowi Choupenitchowi.

Drugi z Polaków, którzy wystąpili w dzisiejszym turnieju głównym, Leszek Rajski uplasował się na 28. pozycji. Miejsce w najlepszej „32” turnieju zawodnik KS Wrocławianie zapewnił sobie zwyciężając (15-12) z reprezentantem Niemiec Niklasem Diestelkampem.

Ostatni z Polaków, Jan Nowak uplasował się na 42. miejscu.

Jutro kolejne szanse medalowe. W niedzielę zobaczymy indywidualne zmagania w szabli kobiet i w szpadzie mężczyzn.





