SPONSORZY
  • krex
  • energo
  • tlo-msz1200-1038x576
  1. Home
  2. Judo
  3. Wojciech Kordyalik – nie spodziewałem się medalu na Węgrzech
Wojciech Kordyalik – nie spodziewałem się medalu na Węgrzech

Wojciech Kordyalik – nie spodziewałem się medalu na Węgrzech

0
0

– Spodziewałem się miejsca punktowanego, ale nie srebrnego medalu – mówi Wojciech Kordyalik (WKS Śląsk Wrocław), który znakomicie spisał się w Letnim Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy (EYOF) w węgierskim Győr.

Startujący w kategorii +90kg 16-letni zawodnik wygrał błyskawicznie 3 pierwsze walki – z Azerem Mahammadem Abdullayevem, Mołdawianinem Ilie Dorofeevem i Chorwatem Filipem Miljeviciem. Dopiero w finale reprezentant Polski przegrał z Węgrem Richardem Sipoczem.

– Pierwszy pojedynek wygrałem rzucając rywala na uchi matę. W drugiej walce wykonałem rzut ouchi gari i przeszedłem do trzymania, zaś w półfinale po nieudanym ataku wykonałem dźwignię i zmusiłem mojego przeciwnika do poddania się. Porażka finałowa była spowodowana brakiem koncentracji podczas wykonywania przez przeciwnika technik nożnych – powiedział wicemistrz EYOF.

W WKS Śląsk Wrocław trenerem Wojciecha Kordyalika jest Dariusz Tabisz. – Judo trenuję od 9 lat. Na początku była to sekcja judo w szkole podstawowej, a prowadził ją trener Maciej Kostrzewa. Od ok. 6 lat ćwiczę w Śląsku z Dariuszem Tabiszem. Przed wyjazdem na Węgry, uczestniczyłem w paru zawodach międzynarodowych, niestety bez sukcesów.

Młody judoka od września rozpoczyna naukę w Liceum Ogólnokształcącym. – Start w EYOF był dla mnie ciekawym doświadczeniem. W przyszłości chciałbym wziąć udział i zdobyć medal na Igrzyskach Olimpijskich – dodał.

Brąz w Győr zdobyła podopieczna trenera Marka Słyka Natalia Kropska (GKS Czarni Bytom) w wadze -57kg.