0
0
20 lutego na gali w Legionowie Krzysztof Zimnoch zmierzy się z Mikem Mollo. Białostoczanin ciężko trenuje przed najbliższą walką.
„- Obecnie czuję się już trochę zmęczony i spełniony jednocześnie, bo jetem przecież tutaj po to, żeby ciężko trenować i gonić swoje marzenia. Mollo to kolejny rywal, z którym po prostu muszę wygrać. Nie chcę za dużo o nim mówić, ja to muszę wygrać i tyle. Mój rywal jest silny, na pewno będzie agresywny i bardzo niebezpieczny w pierwszych dwóch, może trzech rundach. Potem zobaczymy co się będzie działo, bo kto będzie lepiej przygotowany, ten wygra walkę” – powiedział portalowi bokser.org.
W Chicago Mike Mollo przygotowuje się także do walki.
źródło: bokser.org





