0
0
Bartosz Fabiński (13-2) po długiej przerwie postanowił ponownie założyć rękawice i zgłosić gotowość dla największej organizacji na świecie. Polak miał problemy, ale jak zapewnia wszystko się ustabilizowało. Ze słów 'Butchera’ możemy domyśleć się, że już zna on szczegóły swojego trzeciego pojedynku w Amerykańskim gigancie. Przypomnijmy, że Bartek zadebiutował w 2015 roku, a jednogłośną decyzją sędziów pokonywał Garretha McLellana w Krakowie i Hectora Urbie w Meksyku.
– Ja już wiem. Wy dowiecie się wkrótce! Trzymajcie rękę na pulsie! – napisał Fabiński na swoim koncie społecznościowym.





