0
0
Od początku mówiło się, że walka na gołe pięści to idealna formuła dla Gracjana Szadzińskiego i „Terminator” spełnił pokładane w nim nadzieje na gali Genesis.
Od początku mówiło się, że walka na gołe pięści to idealna formuła dla Gracjana Szadzińskiego i „Terminator” spełnił pokładane w nim nadzieje na gali Genesis.