0
0
Julianna Pena zaliczyła najważniejsze zwycięstwo w karierze po jednogłośnej decyzji sędziów pokonując Cat Zingano. Trzeba jednak dodać, że nie był to pojedynek z wielkimi emocjami. Teraz „The Venezuelan Vixen” co raz mocniej przybliża się do upragnionej walki o tytuł.
Na początku to Cat zaczęła agresywnie i co raz zdobywała obalenia, a tam kontrolowała. W drugiej rundzie Pena obudziła się i będąc z góry lepiej wyglądała niż przeciwniczka zdobywając dobre pozycje. W drugiej jak i trzeciej odsłonie zdecydowała dobra pozycja Julianny za plecami oponentki, gdzie próbowała duszenia.
źródło: sporty-walki.org





