SPONSORZY
  • krex
  • energo
  • tlo-msz1200-1038x576

 

  1. Home
  2. Sylwetki wojowników
  3. PIOTR KUBERSKI: „NASTAWIAM SIĘ NA KRWAWĄ RZEŹ Z MICHAŁEM”
PIOTR KUBERSKI: „NASTAWIAM SIĘ NA KRWAWĄ RZEŹ Z MICHAŁEM”

PIOTR KUBERSKI: „NASTAWIAM SIĘ NA KRWAWĄ RZEŹ Z MICHAŁEM”

0
0

Podczas gal XTB KSW 92 w Gorzowie Wielkopolskim Piotr Kuberski stoczy drugi pojedynek w okrągłej klatce. Jego rywalem będzie Michał Materla.

Piotr Kuberski w KSW zadebiutował w listopadzie zeszłego roku i rozbił przed czasem Bartosza Leśkę. Teraz stanie przed kolejnym wyzwaniem i zderzy się z prawdziwą legendą MMA, Michałem Materlą.

– Osoba, której bardzo dużo zawdzięczam – przyznaje Piotr Kuberski. – Dzięki niemu KSW jest, jakie jest. On jest jednym z czterech filarów, które moim zdaniem budowały tę markę. Zajebisty facet i zajebisty człowiek. Jest bijącym sercem i dopóki to serce bije, to cały czas jest w grze. Jest legendą, jest wyjątkową personą. Nie chciałem tej walki, z racji szacunku i tego wszystkiego, co Michał zrobił. Wiem też, jaką siłą dysponuje. Też się o to trochę boję. Staram się ułożyć to wszystko tak w głowie, że to jest po prostu nasza praca. Jeżeli chcemy ją wykonywać dobrze, musimy walczyć z dobrymi zawodnikami, z bardzo dobrymi zawodnikami. Jeżeli chcemy zostać legendą, musimy najpierw legendę pokonać. W pewnym sensie to będzie dla mnie walka historyczna.

Piotr Kuberski ma na swoim koncie trzynaście zawodowych pojedynków, z których dwanaście zakończył jako tryumfator. Reprezentant klubu Ankos MMA od roku 2019 pozostaje niepokonany. W tym czasie wygrał dziesięć starć, zdobył pas mistrzowski wagi średniej organizacji FEN i obronił go dwa razy. Popularny „Qbear” znany jest z nokautowania rywali. Większość zwycięstw zanotował przed czasem. Jedenaście razy posyłał rywali na deski, a siedem razy robił to już w pierwszej rundzie starcia.

– Bijąc się z Michałem trzeba nastawić się na wojnę. Nazywają mnie rzeźnikiem w walce. W normalnym życiu jestem spokojnym facetem, ale wchodzę tam i tam faktycznie staję się takim rzeźnikiem. Te piętnaście minut w klatce zostawiam dla siebie. Nastawiam się więc na krwawą rzeź z Michałem, bo on daje takie walki. Ja też raczej w swoich walkach jestem dość brutalny. Mam nadzieję, że tej brutalności całkowitej nie trzeba będzie tym razem użyć w klatce.

Piotr nie spodziewa się, aby jego starcie z Materlą miło potrwać całe piętnaście minut.

– Jeżeli nie zrobię tego ja, jeżeli w jakiś sposób nie skończę walki przed czasem i nie wygram w należyty sposób, Michał to zrobi. Nie będę się temu dziwił, nie będę go winił, bo któryś z nas musi wygrać.

Do pojedynku Piotra Kuberskiego z Michałem Materlą dojdzie 16 marca w Arenie Gorzów.