SPONSORZY
  • krex
  • energo
  • tlo-msz1200-1038x576
  1. Home
  2. Zapasy
  3. PLEBISCYTOWE REMANENTY- Z WARSZAWSKIEGO POWIŚLA NA ŚWIATOWE PIEDESTAŁY
PLEBISCYTOWE REMANENTY- Z WARSZAWSKIEGO POWIŚLA NA ŚWIATOWE PIEDESTAŁY

PLEBISCYTOWE REMANENTY- Z WARSZAWSKIEGO POWIŚLA NA ŚWIATOWE PIEDESTAŁY

0
0

Andrzej Supron jest jednym z najwybitniejszych polskich zapaśników. W swojej karierze wywalczył 16 medali mistrzostw świata, Europy i igrzysk olimpijskich. Jest jednym z dwóch polskich gladiatorów (obok Kazimierza Lipienia) który pięciokrotnie w jednym roku zdobywał medale MŚ i ME (74- MŚ-brąz ME-srebro 75-MŚ-srebro, ME-złoto, 79-MŚ-złoto, ME-brąz, 82-MŚ-srebro, ME-złoto, 83-MŚ-srebro, ME-srebro).

Nasz dzisiejszy bohater zapasy zaczął uprawiać mając 11 lat, a jego pierwszym klubem był KS Elektryczność Warszawa. W wieku 17 lat wywalczył swój pierwszy tytuł mistrza Europy i z rąk późniejszego króla Szwecji, Gustawa II otrzymał puchar dla najlepszego technika juniorskiego czempionatu. Rok po skandynawskim sukcesie już jako zawodnik elitarnego wówczas GKS Katowice zdobył swój pierwszy tytuł mistrza Polski seniorów. W sumie zapaśnik z Powiśla ustrzelił aż 13 złotych krążków MP. Po raz drugi Supronowi zagrano Mazurka Dąbrowskiego w 1975 roku w niemieckim  Ludwigshafen podczas rozgrywanych mistrzostwach Starego Kontynentu, które nasz zawodnik wygrał w wielkim stylu, a w finale pewnie ograł radzieckiego czempiona, Wiktora Kuzmina. Będąc już mistrzem Europy polski zapaśnik marzył o tytule mistrza świata. W tym samym roku w Mińsku rozgrywany był światowy czempionat. Wówczas 23-letni Supron dotarł do ścisłego finału, w którym musiał jednak uznać wyższość mistrza olimpijskiego z Monachium, radzieckiego profesora klasycznych zapasów- Szamila Kisamutdinowa. W 1978 roku w Meksyku Andrzej ponownie melduje się w finale światowego czempionatu i po raz kolejny schodzi z maty jako pokonany. Tym razem jego rywalem był dobry znajomy z Rumunii, Stefan Rusu. Nadszedł jednak rok 1979, który dla zapaśnika z Powiśla był jednym z najlepszych w całej karierze . W kwietniowych mistrzostwach Europy rozgrywanych w Bukareszcie nasz reprezentant wywalczył brązowy medal przegrywając tylko jedną walkę ponownie z tym samym Rusu. W tym pojedynku potwierdziło się powiedzenie, że ,,ściany pomagają,, z tą jednak różnicą, że oprócz ścian w wygranej Rumuna bardzo pomogli sędziowie. Zresztą nie tylko nasz zawodnik mógł się czuć pokrzywdzony. Wówczas Rumuni bardzo chcieli przerwać złotą passę radzieckich zapaśników i stanąć na najwyższym drużynowym podium. I to się im wtedy udało. Na rewanż nie trzeba było jednak długo czekać. W sierpniu podczas rozgrywanych w dalekim San Diego mistrzostwach świata Andrzej zrewanżował się Rumunowi za bukaresztańską porażkę. Stefan Rusu nie zwykł przegrywać walk o czym świadczyć może jego medalowy dorobek ( 3 medale IO, 4 MŚ, 8 ME) a już na pewno nie przez przewagi techniczne. Jednak w San Diego Andrzej był nie do zatrzymania i w końcu rozprawił się z Rumunem punktując go 12:0!!! To było coś. Zresztą w całym turnieju Polak nie stracił ani jednego punktu technicznego i przez amerykańskich dziennikarzy i radzieckich trenerów został okrzyknięty profesorem zapasów. Polak w drodze na najwyższy stopień podium pokonał jeszcze Jugosłowianina Ferenca Csabe, który miał za sobą ówczesnego szefa światowych zapasów – Milana Ercegana , radzieckiego mistrza, Aleksandra Alijewa oraz niemieckiego zapaśnika Erika Klausa, z którym wiąże się pewna zabawna historia. Otóż pochodzący z Reilingen niemiecki zapaśnik nigdy w karierze nie wygrał z naszym reprezentantem, za każdym razem zaliczając wysokie loty. W San Diego  chcąc uniknąć kolejnej kompromitacji podszedł do Suprona i poprosił, aby ten nie fundował mu po raz kolejny zapaśniczych fajerwerków. Ci dwaj panowie dogadali się tak, że w pierwszej rundzie powalczą na remis, a w drugiej niemiecki zawodnik zainicjuje rzut suplesowy, który polski zapaśnik skontruje. I tak też się stało po czym Klaus był chwalony przez zachodnioniemieckich działaczy, że w końcu się postawił Supronowi. Po dwóch medalach zdobytych na mistrzowskich turniejach nasz reprezentant był jednym z głównych faworytów do zwycięstwa w 45. Plebiscycie Przeglądu Sportowego na najlepszego sportowca Polski 1979 roku. Ostatecznie jednak minimalnie uległ kolarzowi Jankowi Jankiewiczowi. W 1980 roku na moskiewski turniej olimpijski Supron jechał jako aktualny mistrz świata. Na rosyjskich matach nasz mistrz walczył wspaniale wygrywając pięć pojedynków, w tym jeden arcyważny, bo z radzieckim mistrzem olimpijskim z Montrealu, Surenem Nałbanjanem. Kolejny finał w karierze zapaśnika z Powiśla i wielka szansa na olimpijskie złoto. Jego przeciwnikiem ponownie nie kto inny jak Rumun Rusu. 40 sekund przed końcem walki finałowej Supron był mistrzem olimpijskim. Został jednak wypchnięty za matę niedozwoloną akcją i arbiter przyznał zwycięski punkt Rumunowi. Po finale do załamanego Polaka podszedł fiński sędzia i powiedział „Supron, sorry!”. Ten się tylko ironicznie uśmiechnął i z przekąsem odpowiedział „Sorry? Too late! Too late!”. Sędzia przeprosił, ale rumuński wiceprezydent światowej federacji zapasów, stał przy macie i przed walką zapowiedział, że on się specjalnie będzie przyglądał. Była presja z góry, żeby wygrał Rumun a nie Polak.W 1982 roku w bułgarskiej Warnie nasz mistrz po raz drugi stanął na najwyższym stopniu podium mistrzostw Europy a kilka miesięcy później w Katowicach walcząc na jednej nodze zdobył srebrny medal mistrzostw świata. Andrzej Supron po raz drugi w TOP 10 najlepszych polskich sportowców znalazł się w 1983 roku, po tym jak zdobył srebrne medale ME i MŚ . Najpierw w kwietniowych ME, które rozegrane zostały w węgierskiej stolicy nasz reprezentant po wygraniu pięciu pojedynków w finale jednak nie znalazł sposobu na gospodarza turnieju, mistrza olimpijskiego z Moskwy – Ferenca Kocsisa. We wrześniu na kijowskich matach obecny Prezes Polskiego Związku Zapaśniczego ponownie dotarł do finału MŚ, w którym spotkał się z Prezesem Rosyjskiej Federacji Zapaśniczej. Pojedynek młodości (Mamiaszwili) z doświadczeniem (Supron) zakończył się zwycięstwem tego pierwszego, dla którego był to pierwszy tak poważny sukces na światowych matach. Te dwa medale dały Andrzejowi ponowne miejsce w TOP 10 Plebiscytu Przeglądu Sportowego. W 1984 roku Andrzej szykował się do swoich czwartych igrzysk olimpijskich. Jednak bojkot państw bloku wschodniego spowodował, że klasycy zamiast wystartować w Los Angeles  walczyli w Budapeszcie  na Turnieju Przyjaźni. W tamtych czasach w klasycznych zapasach rządziła Europa, więc wszyscy najlepsi z wyjątkiem Rumunów, którzy nie podporządkowali się bojkotowi zjechali się do Budapesztu na zastępcze igrzyska. W wadze Andrzeja startowało ośmiu zapaśników którzy mieli w swym dorobku medale mistrzostw świata Europy czy igrzysk olimpijskich. Na dzień dobry Polak trafił na mistrza olimpijskiego z Moskwy Ferenca Kocsisa, któremu zrewanżował się za porażkę poniesioną w finale ME 1983r. Turniejowy finał był kopią tego z Kijowa, w którym ponownie spotkali się prezesi narodowych związków zapaśniczych. I znowu Andrzej nie dał rady radzieckiemu zapaśnikowi zdobywając kolejny srebrny medal mistrzowskiej imprezy. W sporcie zapaśniczym Andrzej Supron przeszedł wszystkie etapy kariery zapaśniczej – był wybitnym zawodnikiem, trenerem, sędzią międzynarodowym, a obecnie piastuje funkcję Prezesa Polskiego Związku Zapaśniczego. Z Warszawskiego Powiśla na światowe piedestały…

45 PLEBISCYT PRZEGLĄDU SPORTOWEGO

1.Jan Jankiewicz – kolarstwo

2.Andrzej Supron – zapasy

3.Marek Seweryn – podnoszenie ciężarów

4.Janusz Pyciak-Peciak – pięciobój nowoczesny

5.Marian Woronin – lekkoatletyka

6.Waldemar Marszałek – sport motorowodny

7.Zenon Plech – żużel

8.Henryk Średnicki – boks

9.Grażyna Rabsztyn – lekkoatletyka

10.Piotr Burczyński – bojery

49 PLEBISCYT PRZEGLĄDU SPORTOWEGO

1.Zdzisław Hoffmann – lekkoatletyka

2.Edward Sarul – lekkoatletyka

3.Waldemar Marszałek – sporty motorowodne

4.Krzysztof Lenartowicz – lotnictwo sportowe

5.Bogusław Mamiński – lekkoatletyka

6.Józef Młynarczyk – piłka nożna

7.Andrzej Serediuk – kolarstwo

8.Stefan Makne i Ireneusz Cieślak – sporty balonowe

9.Andrzej Supron – zapasy

10.Małgorzata Tlałka – narciarstwo alpejskie

autor – artjan

Foto

1 – podium ME 1982 (Warna) od lewej srebro – Roger Tallroth (Szwecja) złoto – Andrzej Supron( Polska), brąz – Karolj Kasap (Jugosławia)

2 – Stefan Rusu i Andrzej Supron.

3 – 45 Plebiscyt ,, PS” stoją od lewej Jan Jankiewicz, Andrzej Supron, Marek Seweryn, Janusz Pyciak-Peciak.

4 – Andrzej Supron i Ryszard Wolny