Robert Baran (LKS Ceremanik Krotoszyn) został brązowym medalistą Mistrzostw Europy. Robert Baranbrązowym medalistą Mistrzostw Europy. Polak pokonał Johannesa Ludeschera za Austrii 6-1. Reprezentacja Polski na Mistrzostwach Europy w Kaspijsku zdobyła cztery medale. W srebrne (Magomedmurad Gadżijew, Roksana Zasina) i dwa brązowe (Robert Baran, Katarzyna Krawczyk).
W walce o brąz Robert Baran zmierzył się z reprezentantem Austrii Johannesem Ludescherem. Niestety Austriak szybko wykonał atak na nogi i wyrzucił Polaka poza matę. Potem Austriak był pasywny i musiał wykonać akcję w ciągu 30 sekund. Ludescher spróbował ataku na nogi ale nadział się na rekontrę Barana i stracił punkt za ostrzeżenie oraz wypchnięcie poza matę. Po pierwszej rundzie było 2-1 dla Barana.
W drugiej rundzie zawodnik z Krotoszyna sprowadził Austriaka do parteru i wypchnął go poza matę. Sędziowie za tę akcję przyznali dwa punkty. Na 20 sekund przed końcem Ludescher spróbował akcji na nogi ale Baran przepięknie nakrył swojego rywala i ustalił wynik tego pojedynku na 6-1. Robert Baran został brązowym medalistą Mistrzostw Europy.
Kategoria 125kg, walka o brąz
Robert BARAN (POL) df. Johannes LUDESCHER (AUT) 6-1
W repasażu walczył Zbigniew Baranowski (Kategoria 86kg, AKS Białogard), który zmierzył się z reprezentantem Węgier Istvanem Verebem. Po minucie Węgier otrzymał ostrzeżenie i musiał w ciągu 30 sekund wykonać akcję. Ta sztuka mu się udała i wypchnął Baranowskiego poza matę. Pod koniec pierwszej rundy sędziowie dopatrzyli się duszenia i przyznali naszemu reprezentantowi dwa punkty. W drugiej rundzie Baranowski sprowadził rywala do parteru i było 4-2 dla naszego reprezentanta. Na minutę przed końcem zawodnik pochodzący Białogardu zszedł do nóg rywala i wyrzucił go poza zonę. Potem znów Baranowski sprowadził rywala do parteru i dokonał obejścia. Na 30 sekund przed końcem było już 7-2 dla Polaka. Na koniec udało się Baranowskiemu znów sprowadzić rywala do parteru i zdobyć kolejne dwa punkty. Baranowski pokonał Istvana Vereba 9-2 i wszedł do drugiej rundy repasażu.
Zbigniew Mateusz BARANOWSKI (AKS Białogard) df. Istvan VEREB (HUN) 9-2
W drugiej rundzie repasażu po 20 minutach od pierwszej walki w dzisiejszej sesji Zbigniew Baranowski zmierzył z pochodzącym z Dagestanu reprezentantem Włoch Shamilem Kudiiamagomedovem, któremu zabrakło bardzo niewiele by wyrzucić z turnieju reprezentanta gospodarzy Artura Naifonova. Jednakże ten walkę Włoch przegrał w kontrowersyjnych okolicznościach 6-7. Na początku walki Włoch przy próbie zejścia do nóg uderzył Polaka głową w nos a ten padł na matę. Jednak Baranowski po pomocy medycznej dalej toczył ten pojedynek. Po dwóch minutach Włoch otrzymał ostrzeżenie i musiał wykonać akcję. Ta sztuka jemu się udała i sprowadził naszego reprezentanta do parteru zdobywając dwa punkty. Po pierwszej było 2-0 dla Kudiiamagomedova. W drugiej rundzie Baranowski próbował zaryzykować ale został skontrowany i stracił kolejne dwa punkty.Na minutę przed końcem Włoch wykonał kontrę ale Baranowski zrobił obejście i zdobył dwa punkty. Potem Kudiiamagomedov unikał walki a potem sędziowie zauważyli że Włoch łapał Polaka za trykot i sędziowie przyznali jeden punkt. Nasz sztab poprosił o wideo-weryfikację aby przyznano Baranowskiemu dwa punkty ale sędziowie utrzymali decyzję o jednym punkcie dla Polaka i Baranowski zakończył udział w turnieju na siódmym miejscu.
Shamil KUDIIAMAGOMEDOV (ITA) df. Zbigniew Mateusz BARANOWSKI (POL) zapis protokołu 3-1, wynik na macie 4-4
Prezes Polskiego Związku Zapaśniczego Andrzej Supron podsumował start naszej reprezentacji.





