SPONSORZY
  • krex
  • energo
  • tlo-msz1200-1038x576
  1. Home
  2. Zapasy
  3. Magomedmurad Gadżijew wicemistrzem Europy!
Magomedmurad Gadżijew wicemistrzem Europy!

Magomedmurad Gadżijew wicemistrzem Europy!

0
0

Magomedmurad Gadżijew (kategoria 70kg, AKS Madej Piotrków Trybunalski) został wicemistrzem Europy w rosyjskim Kaspijsku. W walce Polaka nie obyło się bez kontrowersji. Robert Baran (kategoria 125kg, LKS Ceremik Krotoszyn) będzie dzisiaj walczył o brązowy medal a Krzysztof Bieńkowski (kategoria 65kg, AKS Białogard) zajął piąte miejsce. 

 

 

W finale kategorii 70kg Magomedmurad Gadżijew zmierzył się z pochodzącym z Dagestanu reprezentantem Rosji Magomedem Kurbanalievem. Cały pojedynek można określić dwoma słowami. „Gospodarskie sędziowanie”. Najpierw sędziowie za stolikami odwołali decyzję sędziego na macie o przyznaniu punktu dla Magomedmurada Gadzhieva za pasywność przeciwnika. Pasywność tą przyznali dopiero po kolejnych kilkudziesięciu sekundach. Po zakończeniu walki nie uznano protestu naszego narożnika, który dotyczył pociągania za trykot przez zawodnika rosyjskiego. To jest kolejna taka sytuacja na tych zawodach. Przypomnijmy, że przy podobnej weryfikacji wideo sędziowie uznali winę Dawida Karecińskiego i odebrali mu finał ME przyznając punkty przeciwnikowi. Gadżijew przegrał ten pojedynek 3-1 i został wicemistrzem Europy.

 

 

W kategorii 65 kg Krzysztof Bieńkowski w walce o brązowy medal zmierzył się reprezentantem Gruzji Vladimirem Kchingegashvilim. W drugiej minucie walki Bieńkowski wykonał piękne podcięcie i zdobył cztery punkty. Niestety później mistrz olimpijski z Gruzji przeszedł do ataku i sprowadził rywala do parteru a potem wykonał wózek. Pierwsza runda zakończyła się wynikiem 4-4. W drugiej rundzie Bieńkowski wypchnął swojego rywala poza matę ale sędziowie nie przyznali punktu Polakowi. Na półtorej minuty przed końcem Gruzin znów wykluczył nogi Bieńkowskiego i wykonał kołowrotek. Było już 8-4 dla Kchingegashviliego. Gruzin kontrolował przebieg walki i nie oddał zwycięstwa do końca pojedynku.

 

 

Robert Baran rozpoczął turniej od 1/4 finału co w przypadku jego wygranej automatycznie go awansowało do półfinału turnieju . Nasz były wicemistrz Europy z 2016 roku nie pozostawił cienia szansy swojemu Hiszpańskiemu przeciwnikowi ,Jose Vasquezowi, z którym pewnie zwyciężył na punkty 11:4. W półfinale Baran spotkał się z jedną z największych gwiazd tych mistrzostw Geno Petriashwilim. W pierwszej minucie walki Gruzin wszedł nogi Polaka i wyrzucił go poza matę zdobywając dwa punkty. Potem sprowadził Barana do parteru i wykonał wózek. Na pięć sekund przed końcem Petriashwili wykonał kolejne zejście do nóg a Baran był bezradny. Polak na przerwę schodził przegrywając już 0-8. W drugiej rundzie. Baran spróbował akcji na nogę ale został skontrowany przez Gruzina, który zdobył kolejne dwa punkty i zakończył walkę przed czasem na przewagę techniczną.  Jutro Baran będzie walczył o brązowy medal z reprezentantem Austrii Johannesem Ludescherem.