SPONSORZY
  • krex
  • energo
  • tlo-msz1200-1038x576
  1. Home
  2. Zapasy
  3. Srebro Wiktorii Chołuj. Reprezentacja kobiet podsumowuje Mistrzostwa Świata w Astanie
Srebro Wiktorii Chołuj. Reprezentacja kobiet podsumowuje Mistrzostwa Świata w Astanie

Srebro Wiktorii Chołuj. Reprezentacja kobiet podsumowuje Mistrzostwa Świata w Astanie

0
0

Srebrny medal Wiktorii Chołuj w kategorii do 72 kg był najważniejszym wynikiem reprezentacji Polski kobiet podczas Mistrzostw Świata Seniorów w Astanie. Biało-Czerwone zakończyły turniej na 14. miejscu w klasyfikacji drużynowej w gronie 52 reprezentacji.

Polskę reprezentowało pięć zawodniczek. Poza Chołuj, która dotarła do finału, dwie walki wygrała Magdalena Głodek-Liszewska, a po jednym zwycięstwie zanotowały Roksana Zasina i Jowita Wrzesień.

Wiktoria Chołuj w kategorii WW 72 kg została sklasyfikowana na 2. miejscu wśród 15 zawodniczek.

Turniej rozpoczęła od zdecydowanego zwycięstwa 12:2 nad Tanu Sharmą z Indii.

W ćwierćfinale jej rywalką była Zaineb Sghaier z Tunezji. Polka prowadziła 9:0, kiedy zakończyła pojedynek przez położenie przeciwniczki na łopatki.

Jeszcze bardziej zdecydowany przebieg miał półfinał z Precious Rosanną Bell ze Stanów Zjednoczonych. Chołuj prowadziła już 11:0 i ponownie zakończyła walkę przez położenie na łopatki.

W finale reprezentantka Polski zmierzyła się z Zelu Li z Chin. O złotym medalu zdecydowała niezwykle wyrównana walka, którą Chinka wygrała 4:3.

„Oczywiście czuję pewien niedosyt, ponieważ złoty medal był naprawdę blisko i kolejny raz czegoś zabrakło w tej najważniejszej walce. Natomiast patrząc przez pryzmat wszystkich walk to oceniam cały start bardzo pozytywnie.

Jeśli chodzi o najbliższe dwa lata, to głównym celem są oczywiście igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku. Chcę dalej się rozwijać, poprawiać swoje zapasy i krok po kroku budować formę, która pozwoli mi walczyć o najwyższe cele. Wiem, ile pracy przede mną, ale mam ogromną motywację i wierzę, że mogę dalej dużo pokazać.” — Wiktoria Chołuj

WW 72 kg – Wiktoria Chołuj – 2. miejsce / 15 zawodniczek

Wiktoria Chołuj – Tanu Sharma (IND) 12:2
Ćwierćfinał: Wiktoria Chołuj – Zaineb Sghaier (TUN) – zwycięstwo przez położenie na łopatki przy prowadzeniu 9:0
Półfinał: Wiktoria Chołuj – Precious Rosanna Bell (USA) – zwycięstwo przez położenie na łopatki przy prowadzeniu 11:0
Finał: Wiktoria Chołuj – Zelu Li (CHN) 3:4

Magdalena Głodek-Liszewska rywalizowała w kategorii WW 57 kg. W pierwszym pojedynku zmierzyła się z Zhalą Aliyevą z Azerbejdżanu i po ofensywnej, obfitującej w punkty walce zwyciężyła 14:8.

W ćwierćfinale Polka trafiła na Kexin Hong z Chin i przegrała 0:10. Chinka dotarła następnie do finału, dzięki czemu Głodek-Liszewska otrzymała szansę powrotu do turnieju w repasażach.

Tam jej rywalką była Khulan Batkhuyag z Mongolii. Reprezentantka Polski przegrała 0:10 i zakończyła mistrzostwa na 14. miejscu wśród 24 zawodniczek.

„Podczas Mistrzostw Świata seniorek w Astanie stoczyłam trzy pojedynki. W pierwszej walce spotkałam się z zawodniczką z Azerbejdżanu i wygrałam. Ta walka bardzo mnie cieszy, ponieważ wcześniej przez własne błędy przegrywałam z tą zawodniczką, czasem nawet przez położenie na łopatki. Tym razem przeanalizowałam rywalkę i zdecydowanie ją pokonałam. Sam przebieg walki był chaotyczny, w końcówce znalazłam się jeszcze na plecach, ale finalnie wygrałam, co bardzo mnie cieszy.

W drugiej walce spotkałam się z zawodniczką z Chin. Niestety tę walkę zdecydowanie przegrałam. Pocieszające jest to, że ta zawodniczka wygrała cały turniej i została mistrzynią świata.

W ostatniej walce spotkałam się z zawodniczką z Mongolii. Nie ukrywam, że jako aktualna mistrzyni Europy oczekiwałam od siebie więcej w tym starciu. Uważam, że muszę jeszcze bardzo popracować nad aspektami technicznymi, bo z taką zawodniczką powinnam zawalczyć dużo lepiej. Ciężko mi określić cały start jako dobry, ale cieszy mnie pierwsza walka z Azerką, bo to kolejny mały krok w mojej sportowej karierze. W następnych pojedynkach z tą zawodniczką będę już czuła się dużo pewniej.” — Magdalena Głodek-Liszewska

WW 57 kg – Magdalena Głodek-Liszewska – 14. miejsce / 24 zawodniczki

Magdalena Głodek-Liszewska – Zhala Aliyeva (AZE) 14:8
Ćwierćfinał: Magdalena Głodek-Liszewska – Kexin Hong (CHN) 0:10
Repasaż: Magdalena Głodek-Liszewska – Khulan Batkhuyag (MGL) 0:10

Roksana Zasina rozpoczęła start w kategorii WW 53 kg od bardzo pewnego zwycięstwa nad Ainur Ashimovą z Kazachstanu. Polka wygrała 10:0.

W ćwierćfinale zmierzyła się z Cristelle Noelle Rodriguez Dobler ze Stanów Zjednoczonych. Pojedynek zakończył się wynikiem 1:1, ale zgodnie z kryteriami zwycięstwo przypadło Amerykance, która zdobyła ostatni punkt.

Zasina zakończyła Mistrzostwa Świata na 10. miejscu w gronie 21 zawodniczek.

WW 53 kg – Roksana Zasina – 10. miejsce / 21 zawodniczek

Roksana Zasina – Ainur Ashimova (KAZ) 10:0
Ćwierćfinał: Roksana Zasina – Cristelle Noelle Rodriguez Dobler (USA) 1:1 – zwycięstwo Amerykanki według kryterium ostatnio zdobytego punktu

Jowita Wrzesień wystąpiła w kategorii WW 59 kg. W pierwszym pojedynku pokonała Sarbinaz Jienbaevę z Uzbekistanu 3:2.

W ćwierćfinale jej rywalką była Altyn Shagayeva z Kazachstanu. Kazaszka zwyciężyła 5:1, a Wrzesień zakończyła turniej na 10. miejscu w gronie 18 zawodniczek.

„Start w Mistrzostwach Światach nie mogę zaliczyć do udanych. Po jednej wygranej i jednej przegranej walce zakończyłam swoją rywalizację. To była cenna lekcja teraz trzeba z niej wyciągnąć wnioski, poprawić błędy i zbudować formę na przyszły rok.” — Jowita Wrzesień

WW 59 kg – Jowita Wrzesień – 10. miejsce / 18 zawodniczek

Jowita Wrzesień – Sarbinaz Jienbaeva (UZB) 3:2
Ćwierćfinał: Jowita Wrzesień – Altyn Shagayeva (KAZ) 1:5

W kategorii WW 50 kg reprezentantka Polski Agata Gołuchowska została sklasyfikowana na 21. miejscu wśród 24 startujących zawodniczek.

Agata Gołuchowska – Otgonjargal Dolgorjav (MGL) 0:11

Trener reprezentacji Polski kobiet Petar Kasabov pozytywnie ocenił przede wszystkim postawę Wiktorii Chołuj, zwracając jednocześnie uwagę na konieczność dokładnej analizy całego występu polskiego zespołu.

„Jestem zadowolony z występu Wiktorii Chołuj nie tylko podczas Mistrzostw Świata, ale również z jej postawy w ciągu całego roku. Pokazała konsekwencję, profesjonalizm i umiejętność radzenia sobie z trudnościami. Jeśli chodzi o porażkę w finale i jej konkretny występ w tej walce, nie przeprowadziłem jeszcze szczegółowej analizy. Uważam, że musimy spokojnie i obiektywnie przeanalizować tę walkę, aby wyciągnąć z niej jak najwięcej wniosków na przyszłość.

Nie chciałbym być nadmiernie krytyczny. Wiem, że każda z dziewczyn wyszła na matę z zamiarem pokazania się z jak najlepszej strony i walki o miejsce w finale. Moim zadaniem jako trenera nie jest jedynie ocenianie wyników, ale przede wszystkim szukanie przyczyn, pomaganie zawodniczkom w rozwoju oraz znajdowanie rozwiązań, które pozwolą nam być jeszcze silniejszymi w przyszłości.

Musimy również pamiętać, że ten rok był niezwykle długi i wymagający. Termin i miejsce organizacji Mistrzostw Świata były kilkakrotnie zmieniane, co zmusiło nas do bieżącego dostosowywania programu przygotowań. Stworzyło to dodatkowe wyzwania dla całego zespołu, jednak mimo tych trudności udało nam się osiągnąć znaczące rezultaty.” — Petar Kasabov, trener reprezentacji Polski kobiet

Reprezentacja Polski kobiet zakończyła Mistrzostwa Świata w Astanie na 14. miejscu w klasyfikacji drużynowej spośród 52 sklasyfikowanych reprezentacji.

Miejsca Polek:

WW 50 kg – Agata Gołuchowska – 21. miejsce / 24 zawodniczki
WW 53 kg – Roksana Zasina – 10. miejsce / 21 zawodniczek
WW 57 kg – Magdalena Głodek-Liszewska – 14. miejsce / 24 zawodniczki
WW 59 kg – Jowita Wrzesień – 10. miejsce / 18 zawodniczek
WW 72 kg – Wiktoria Chołuj – 2. miejsce / 15 zawodniczek

Klasyfikacja drużynowa: 14. miejsce / 52 reprezentacje

Mistrzostwa w Astanie zamykają kolejny etap przygotowań reprezentacji Polski. Dla Wiktorii Chołuj srebro jest kolejnym krokiem w kierunku celu, który sama wskazuje jasno – Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku. Dla całego zespołu kolejne miesiące będą natomiast czasem analizy, poprawiania błędów i budowania formy na następny sezon.