SPONSORZY
  • krex
  • energo
  • tlo-msz1200-1038x576
  1. Home
  2. Zapasy
  3. W Krotoszynie idzie nowa fala
W Krotoszynie idzie nowa fala

W Krotoszynie idzie nowa fala

0
0

Idzie nowa fala zapaśniczych talentów w Krotoszynie. Tamtejszy klub w szybkim tempie przygotowuje następców braci Radosława i Roberta Baranów. W krotoszyńskim klubie doskonale wykonywana jest praca z młodzieżą i już widać kolejne efekty. Zatem czołowi zawodnicy i kibice mogą spać spokojnie.

– Wkrótce przechodzę do wojskowego zespołu sportowego w Poznaniu. Bedę zawodowym żołnierzem, ale wiem, że Ceramik już wychowuje moich następców. Pojawiła się fala naprawdę bardzo dobrych zawodników – mówi olimpijczyk z Rio de Janeiro.
Słowa Roberta Barana potwierdza legendarny już prezes klubu, Lech Pauliński. Alfa i omega wielkopolskich zapasów wymienia jednym tchem najzdolniejszych zapaśników Ceramika. W ubiegłym roku Jakub Brylewski po heroicznych walkach wywalczył w Dortmundzie brązowy medal mistrzostw Europy juniorów. To właśnie zawodnik startujący w wadze 120 kg ma być w przyszłości następcą Roberta.
– Występują w podobnych kategoriach, dlatego wkrótce zapowiada się bardzo ciekawa rywalizacja między tymi zawodnikami. Robert z wielką determinacją zmierza po wymarzony olimpijski medal, ale związków z Ceramikiem nie zrywa. Radek z kolei jest już zapaśnikiem Grunwaldu. Jednak już niedalekiej w przyszłości Kuba Brylewski może także dołączyć do światowej czołówki w najcięższej kategorii – przekonuje prezes Ceramika.
Szef krotoszyńskich zapasów zwraca uwagę też na trochę…lżejszego olbrzyma, Mateusza Filipczaka, który walczy w wadze do 97 kg.
– Skończył już wiek młodzieżowca, a w ubiegłym roku startował razem z Robertem na mistrzostwach świata seniorów w Paryżu. Na pożegnanie wieku młodzieżowca Filipczak wywalczył jeszcze srebrny medal na mistrzostwach Europy. Mateusz ma wielkie szanse zadomowić się w reprezentacji Polski seniorów i startować na najważniejszych imprezach – twierdzi Lech Pauliński.
Spore szanse na dobre wyniki ma też znacznie lżejszy i najmłodszy z tego grona Szymon Wojtkowski, który od trzech lat regularnie startuje na mistrzostwach świata kadetów. Jego problemem jest kategoria do 57 kg, gdzie aż roi się od świetnych zawodników z azjatyckich krajów. Dlatego młody zawodnik jeszcze nie przebił się do strefy medalowej. Ale akurat w tym przypadku czas gra na jego korzyść.
Za sukcesami młodych zapaśników Ceramika stoi bardzo dobrze zgrany sztab szkoleniowy, na czele z Remigiuszem Mayerem. Tego trenera wspierają jeszcze Justyna Stasierska, Ukrainiec Ivan Izdebskyi oraz Bogdan Frąszczak, który opiekuje się zawodnikami w filii w niedalekim Odolanowie.
W tym roku znowu wiele ciekawego będzie działo się w Krotoszynie. Jest spora szansa, że kolejne talenty z Ceramika zabłysną na mistrzowskiej imprezie.
– W dniach 18-22 maja na naszych obiektach odbędzie się Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w zapasach. Musimy się dobrze do niej przygotować, bowiem w ubiegłym roku wygraliśmy rywalizację drużynową w stylu wolnym. We własnej hali i przy swoich kibicach nie wypada zejść poniżej dotychczasowego poziomu – podsumował Lech Pauliński, który od 14 lat jest jednocześnie prezesem Wielkopolskiego Związku Zapaśniczego.

Waldek Zawołowicz / PZZ