SPONSORZY
  • krex
  • energo
  • tlo-msz1200-1038x576
  1. Home
  2. Zapasy
  3. Monika Olszewska wspierała zapaśniczki
Monika Olszewska wspierała zapaśniczki

Monika Olszewska wspierała zapaśniczki

0
0

Kobieta ponoć najlepiej rozumie drugą kobietę. Trener kadry narodowej zapaśniczek, Piotr Krajewski zaprosił do ośrodka COS w Zakopanem Monikę Olszewską. Specjalistka do spraw szkolenia, ale w…Polskim Związku Podnoszenia Ciężarów od kilku dni wzięła w obroty nasze najlepsze zawodniczki.

– Nie ukrywam, że jest to dla mnie nowość. Z tym sportem nigdy nie miałam tak bliskiego kontaktu. W stolicy Tatr moim celem jest dobrze przygotować dziewczęta pod względem motorycznym do zbliżającego się sezonu – tłumaczy trener Olszewska.

Nie jest to osoba przypadkowa w polskim sporcie. Do 2011 roku przez 13 lat Monika Olszewska była reprezentantką Polski w podnoszeniu ciężarów, by później przez 4 lata już w roli szkoleniowca współpracowała z kadrą juniorek do lat 17. Olszewska ukończyła Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie, gdzie tytuł magistra broniła w zakładzie biomechaniki na temat „Roczny cykl obciążeń treningowych mistrza świata”. Później swoją wiedzę poszerzała uzyskując na Wyższej Szkole Rehabilitacji w
Warszawie tytuł instruktora korektywy, kompensacji i wad postawy ciała. Olszewska jest trenerem II klasy podnoszenia ciężarów, a oprócz pracy z sztangistami prowadzi też zawodników MMA i brazylijskiego jujitsu oraz crossfitu. Jest też szkoleniowcem w 6 siłowniach na terenie Warszawy. Nic zatem dziwnego, że z dziedziny przygotowania motorycznego
i siłowego dysponuje ogromną wiedzą. Z tego tez powodu trenerka otrzymała propozycję współpracy od samego prezesa Polskiego Związku Zapaśniczego, Andrzeja Suprona. W Zakopanem trener Olszewska pracuje głównie nad motoryką (siła, szybkość, koordynacja psychoruchowa, stabilizacją) i techniką. Dominują wszelkiego rodzaju ćwiczenia pomocnicze ze sztangą, takie jak (przysiady z tyłu, zarzuty dynamiczne, skłony tułowia ze sztanga, ciągi wysokie i wiele innych).
– Chodzi o to, żeby podczas wykonywania ćwiczeń pomocniczych ze sztangą środek ciężkości ciała był na śródstopiu. Wtedy stawy kolanowe, skokowe i biodrowe będą jak najmniej obciążone. Ważne jest aby tor, po którym porusza się sztanga był jednostajnie przyspieszony. Później jesteśmy w stanie wygenerować większą moc. Dzięki poprawnej technice angażujemy cały aparat ruchu do pracy. Ćwiczenia wykonujemy tak, żeby odciążać, a nie obciążać stawy. Z tego też powodu można później uniknąć
niepotrzebnych kontuzji, szczególnie stawu kolanowego, skokowego, czy też odcinka lędźwiowego mięśni przykręgosłupowych – zdradza trochę swój warsztat pracy Monika Olszewska.
Na wyniki pracy trenerki trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Ale być może nowe metody pracy szkoleniowca z podnoszenia ciężarów sprawią, że w tym sezonie medali na najważniejszych zapaśniczych imprezach będzie więcej.
– Widzę, że dziewczęta chcą bardzo mocno pracują i z uwagą wsłuchują się w moje wskazówki. Są świadome tego co robią i chętnie ze mną współpracują. Dziękuję trenerowi Piotrowi Krajewskiemu za zaproszenie, a dziewczętom za kredyt zaufania, którym mnie obdarzyły – podsumowała była reprezentantka Polski w podnoszeniu ciężarów.