SPONSORZY
  • krex
  • energo
  • tlo-msz1200-1038x576
  1. Home
  2. Zapasy
  3. MŚ Belgrad, dzień 8: Marcinkiewicz z piątym miejscem
MŚ Belgrad, dzień 8: Marcinkiewicz z piątym miejscem

MŚ Belgrad, dzień 8: Marcinkiewicz z piątym miejscem

0
0

Kolejne piąte miejsce „wolniaków” podczas mistrzostw świata w Belgradzie. W przedostatnim dniu całych zawodów zajął je Radosław Marcinkiewicz w kategorii do 92 kilogramów. Jutro, ostatniego dnia mistrzostw, wystąpi jeszcze jeden z naszych reprezentantów – Zbigniew Baranowski.

Marcinkiewicz dzień rozpoczął od repasażu z Chińczykiem Bi Yuxiangiem, którego szybko pokonał. Dzięki temu awansował do wieczornej walki o trzecie miejsce z Azerem Osmanem Nurmagomedovem. Niestety dla Radosława, przeciwnik okazał się silniejszy wygrywając przed czasem. Mimo to występ Marcinkiewicza należy uznać za sukces – to jego życiowy wynik w rywalizacji na mistrzostwach świata.

Poza nim na matę wyszło dzisiaj trzech ostatnich reprezentantów Polski na tegorocznych mistrzostwach – Eduard Grigorev (kategoria do 61 kilogramów) uległ Amerykaninowi Sethowi Grossowi i już w pierwszej rundzie pożegnał się z rywalizacją.

Na drugiej walce swój pobyt na serbskich matach zakończył Krzysztof Bieńkowski (do 65 kg). Po pokonaniu Rumuna Stefana Comana polski zapaśnik uległ Mongołowi Tsogbadrakhowi Tseveensurenowi 0-3. Rywal niestety odpadł w kolejnej rundzie, więc nie pozwolił Bieńkowskiego na udział w repasażu.

Co innego rywal Zbigniewa Baranowskiego (do 97 kg), którym był Kyle Snyder – multimedalista mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich oraz mistrz na każdej z tych imprez. Amerykanin, zgodnie z przewidywaniami, wygrał ten pojedynek, jednak trzeba przyznać, że reprezentant Polski postawił mu naprawdę trudne warunki. Nie przegrał przed czasem, jak wielu jego poprzedników, a Snyder musiał się namęczyć, by utrzymać korzystny wynik 4-1 do końca rywalizacji. Po zwycięstwie z Polakiem doszedł do finału, dając Baranowskiemu szanse na repasaże.

Jednak walka repasażowa wcale nie będzie tak łatwa, jak miało to miejsce u jego kolegów w innych kategoriach wagowych. Jego rywalem będzie bowiem Azer Magomedkhan Magomedov – mistrz Europy z tego roku. Co więcej, w półfinale tej imprezy Magomedov pokonał właśnie Baranowskiego i była to wyrównana walka (6-4). Zbyszek wydaje się być jednak w znacznie lepszej dyspozycji. Pytanie co z Azerem, który Snyderowi, w odróżnieniu od Polaka, uległ przed czasem. Gdyby Baranowskiemu udało się wygrać, w walce o brąz czeka Mohammad Mohammadian, olimpijczyk z Tokio i były medalista mistrzostw świata.

Oby Polakowi udało się zakończyć polskie starty na mistrzostwach bardzo dobrym rezultatem.