Trener Władysław Olejnik, człowiek orkiestra polskich zapasów tworzy kolejne pokolenie utalentowanych zapaśniczek. Przez 5 lat pracy z kadrą kadetek założyciel i prezes UKS Zapasy Kołobrzeg zdobył na mistrzowskich imprezach 23 medale. Ale na tym wcale nie zamierza poprzestać. Celem doskonałego wychowawcy i trenera jest wykreowanie choć jednej zawodniczki, która zakwalifikuje się na Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie do Buenos Aires (6-18 Października). Obecnie doświadczony trener przebywa na zgrupowaniu kadry w Raciborzu.
– Droga do Argentyny wiedzie przez mistrzostwa Europy w Kijowie oraz…ciężką codzienną pracę. Tylko w taki sposób można osiągnąć wyniki. Wszystkie moje wybranki mają szansę, dlatego nie chcę teraz żadnej z nich faworyzować – mówi trener kadry kadetek.
W Raciborzu trener Olejnik dysponuje 23 zawodniczkami z kadry narodowej. Poza tym trenują też zapaśniczki, które przyjechały na własny koszt oraz zapaśniczki z Raciborza.
– Ale nie jestem sam, pomagają mi w pracy trenerzy Norbert Warchoł z Bielawy i Wojciech Sadowski z Karlina. Zgrupowanie potrwa do piątku, a druga część kadrowiczek od poniedziałku zbiera się na obiektach Sobieskiego w Poznaniu. Podzieliliśmy grupy z uwagi na ferie zimowe – dodaje szkoleniowiec z Kołobrzegu.
Po tych zgrupowaniach kadetki czeka wyjazd do szwedzkiego Klippan. Tam w dniach 16-18 lutego odbędzie się międzynarodowy turniej.
– Dla mnie wyznacznikiem formy będzie marcowy Puchar Polski w Łukowie. Wtedy będę musiał już podjąć konkretne decyzje kadrowe i wybrać zawodniczki, które będą przygotowywać się do mistrzostw Europy w Kijowie – przekonuje trener Olejnik.
Mistrzostwa na Ukrainie będą miały dodatkowe znaczenie. Oprócz medali cztery najlepsze z każdej kategorii otrzymają przepustki na Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie w Buenos Aires.
– Dlatego na razie nie chcę się wypowiadać na tematy kadrowe. Każda ma szansę na wyjazd do Argentyny, ale droga wiedzie przez szalenie trudne mistrzostwa Europy w Kijowie – kończy trener Władysław Olejnik.
Wielka osobowość polskich zapasów ma spore szanse zostania trenerem roku w plebiscycie Gazety Kołobrzeskiej. Zatem, wszyscy trzymamy kciuki za Pana Władysława!
Waldek Zawołowicz / PZZ





